Chciał zgwałcić nastolatkę. Wykastrowali go... tasakiem

Chciał zgwałcić nastolatkę. Wykastrowali go... tasakiem

Chciał zgwałcić nastolatkę. Wykastrowali go... tasakiem (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
40-letni mężczyzna z Ganganagar, w stanie Radżastan w Indiach został przyłapany w momencie, gdy próbował zgwałcić nastoletnią dziewczynę. Tłum postanowił samodzielnie wymierzyć sprawiedliwość.
Najpierw 40-latek został zaciągnięty do pobliskiej rzeźni, gdzie był przez godzinę okładany kijami. Potem mężczyznę rozebrano i wykastrowano tasakiem do mięsa. Następnie jego genitalia wyrzucono na środek drogi.

Na koniec zakrwawionego mężczyznę wywleczono z rzeźni i porzucono na ulicy. Jak opowiadał jeden ze świadków, nikt nie próbował pomóc 40-latkowi. -  Wszyscy wiedzieli, że to kara za próbę gwałtu - mówił.

Teraz mężczyzna walczy o życie w szpitalu, a policja prowadzi śledztwo w sprawie samosądu.

sfora.pl

Czytaj także

 115
  • sabek   IP
    jak najszybciej wprowadzić w Polsce, następny się zastanowi
    • Tom - Tom   IP
      Sam sobie winny ! Jeżeli takie bydle inaczej nie chce zrozumieć to najwidoczniej jest to jedyna skuteczna i ostateczna możliwość ochrony kobiet przed gwałtem. Takich samosądów powinno być przynajmniej ze 100 i wszystkie media powinny o tym trąbić tak aby to do każdej tępej głowy takiego samca dotarło. Liczyć tylko na to, że on to sam zrozumie i zaniecha, to iluzja. Niestety są ludzie których tylko strach trzyma w ryzach i dlatego dla dobra ogółu i ochrony ofiar powinno tak się postępować. Jestem ciekaw jakie dane statystyczne o gwałtach były by po roku czasu. Powinni zrobić przynajmniej taki experymemt i każdy facet ponosiłby sam ospowiedzialność za własne klejnoty.
      • BRYTAN   IP
        TAK POWINNI KOŃCZYĆ GWAŁCICIELE , BRAVO.
        • surowa   IP
          wspaniała wiadomość
          • dewajtis   IP
            Wstrząsający obraz biedy i ciężkich prymitywnych warunków pracy w Indiach. Rzeźnia bez noża, to u nas nie do pomyślenia. Tyle, że brakuje specjalistów od takich operacji, a nasze cywilizowane prawo zawsze domniemywa, że to kobieta sama zwabiła i zachęciła kilku, czy kilkunastu bydlaków do gwałtu. A może tak zaimportować do Elbląga kilku zaprawionych chirurgów. Materiału pod dostatkiem. Czy nadal dzięki łaskawości sądu ratują nieświadomym pacjentom życie?