"Zabezpieczenie było podstawową sprawą na mistrzostwach świata w piłce nożnej w 2002 roku, tak jak na każdych zawodach międzynarodowych. Dziś musimy zwracać większą uwagę na zagrożenie atakiem chemicznym, takim jak np. wąglik" - powiedział Choo Jon- ho, szef służby zabezpieczającej uniwersjadę.
W uniwersjadzie weźmie udział - wliczając w to ekipę Korei Północnej, która jednak przybyła w środę, grożąc uprzednio bojkotem - ponad 7 000 sportowców i przedstawicieli ze 170 krajów. Powzięto specjalne środki bezpieczeństwa w miejscu zakwaterowania północnokoreańskiej ekipy, a policja przeczesała teren w poszukiwaniu podejrzanych substancji.
Na początku tego tygodnia zatrzymano 31-letniego mężczyznę po tym, jak w jego samochodzie znaleziono broń, gdy chciał zaparkować przed hotelem w Daegu przeznaczonym dla gości uniwersjady.
em, pap