Brytyjski płetwonurek Mark Ellyatt ustanowił nowy rekord w nurkowaniu swobodnym, schodząc na głębokość 313 metrów u wybrzeży popularnej wśród turystów tajlandzkiej wyspy Phuket.
Poprzedni rekordzista, także Brytyjczyk John Bennett, szedł na początku listopada 2001 roku u wybrzeży Filipin na głębokość 308 metrów.
Na osiągnięcie rekordowej głębokości Ellyattowi wystarczyło zaledwie 12 minut, natomiast powrót na powierzchnię trwał 6 godzin i 40 minut - ze względu na wymogi dekompresji. Płetwonurek miał ze sobą 30 butli z gazową mieszanką oddechową.
Przy schodzeniu na głębokości poniżej 30 metrów stosowanie przez płetwonurka zwykłego sprężonego powietrza jest niebezpieczne, bowiem zawarty w nim azot wywołuje przy większym ciśnieniu objawy halucynacyjne (tzw. narkoza azotowa).
"To była wyjątkowa podróż, coś, jak lot na księżyc" - powiedział po swym wyczynie Ellyatt.
sg, pap