Sonda zaginęła

Dodano:   /  Zmieniono: 
Ponowna próba nawiązania łączności z wysłaną na powierzchnię Marsa sondą Beagle 2 nie dała rezultatu - poinformowała Europejska Agencja Kosmiczna, która jest organizatorem misji.
Beagle 2 odłączyła się od macierzystego próbnika Mars Express 19 grudnia. Na powierzchni Marsa osiąść miała w czwartek nad ranem. Pierwszy sygnał radiowy o pomyślnym lądowaniu powinien dotrzeć na  Ziemię mniej więcej w cztery godziny później, ale czekano na niego daremnie.

Kolejny seans łączności możliwy był dopiero w czwartek wieczorem, ale Beagle 2 nadal milczała. Naukowcy nie tracą jednak nadziei, w  piątek o godzinie 19.15 czasu polskiego zostanie podjęta jeszcze jedna próba uzyskania kontaktu. Sonda nie ma możliwości bezpośredniego transmitowania sygnałów na Ziemię, stacją przekaźnikową jest dla niej krążący od czwartku rano po orbicie wokółmarsjańskiej Mars Express.

Zbudowana pod kierownictwem naukowców brytyjskich Beagle 2 miała pobrać próbki gruntu marsjańskiego i przeprowadzić ich analizę fizykochemiczną, poszukując zwłaszcza śladów wody i życia organicznego. W momencie oddzielenia od Mars Express sonda miała masę 69 kg, z czego 33 kg przypadało na aparaturę naukową, a  reszta na wyposażenie hamujące. W atmosferze Marsa prędkość sondy zwalniać miała najpierw osłona ablacyjna, a następnie spadochrony. Ponadto w Beagle 2 zabudowano nadmuchiwane balony dla amortyzacji samego jej zetknięcia z powierzchnią Czerwonej Planety.

Mars Express wystartował 2 czerwca z kosmodromu Bajkonur w  Kazachstanie przy pomocy rosyjskiej rakiety nośnej Sojuz-Fregat. Beagle 2 dziedziczy nazwę po brytyjskim statku, na którym Karol Darwin odbył podróż dookoła świata, zbierając dowody dla swej teorii ewolucji.

sg, pap