Uleczyć leczenie (aktl.)

Uleczyć leczenie (aktl.)

Dodano:   /  Zmieniono: 
Pieniędzy na ochronę zdrowia jest więcej niż się przyznaje i często są one niewłaściwie wydawane - uważa specjalista od zarządzania służbą zdrowia prof. Jacek Ruszkowski.
"Lekarze są przywiązani do starych, mniej skutecznych metod leczenia, natomiast politycy zamiast uzdrawiać służbę zdrowia, realizują swoje programy polityczne" - ocenia Krzysztof Łanda z firmy HTA Consulting, która zajmuje się analizą i oceną procedur medycznych.

"Często też przepisują niewłaściwe leki, bo nie mają dokładnych danych na ich temat. Tymczasem na rynku farmaceutyków tylko 38 procent to leki, których skuteczność została potwierdzona, pozostałe to medykamenty o wątpliwej skuteczności bądź takie, których skuteczności nie potwierdzono" - ocenił Łanda.

Winę za niski poziom usług medycznych specjaliści przypisują też politykom. "Kolejne rządy kierowały się zasadą uznaniowości w  wyborze procedur w ramach składki obowiązkowej. Obecny minister zdrowia, zamiast +uzdrawiać+ służbę zdrowia, podobnie jak jego poprzednicy, realizuje jedynie program polityczny rządu" - uważa prof. Ruszkowski, dyrektor wydziału Centrum Zdrowia Publicznego w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego w Warszawie.

"Politycy nie mają odwagi otwarcie powiedzieć obywatelom, że za  pieniądze publiczne należy im się mniej niż kiedyś" - zaznaczył. Jego zdaniem, jeżeli pacjenci nie będą dopłacać do własnego leczenia, to nie będą mogli korzystać ze wszystkich dostępnych leków i badań; obecnie dyskusji nie podlega kwestia, czy w ogóle, ale za co ma dopłacać pacjent.

Według Ruszkowskiego, istnieje jednak niebezpieczeństwo, że  częściowa odpłatność za świadczenia medyczne okaże się jedynie sposobem na zmniejszenie kolejek (w placówkach służby zdrowia -  PAP), ponieważ "obecnie więcej mówi się o metodach tworzenia koszyka niż o tym, jakie świadczenia się w nim znajdą. Tymczasem powinien on zawierać listę leków i badań najbardziej efektywnych z  uwagi na zdrowie pacjenta oraz możliwości finansowe systemu. Dopłacać powinniśmy do świadczeń mniej efektywnych" - powiedział.

"Koszyka świadczeń, które będą należały się pacjentowi za  pieniądze publiczne, nie stworzy się w ciągu kilku miesięcy. To  musi być proces, który w zasadzie nigdy nie powinien zostać zakończony. Zawartość koszyka powinna zmieniać się wraz z  pojawiającymi się nowymi, lepszymi świadczeniami medycznymi" -  ocenił Łanda.

Obaj specjalisci opowiedzieli się za utworzeniem rządowej Agencji Oceny Technologii Medycznych, która rekomendowałaby najbardziej bezpieczne, skuteczne i racjonalne ekonomicznie procedury medyczne. Tego rodzaju organizacje działają w ponad 30 krajach.

em, pap