Skok na podium

Dodano:   /  Zmieniono: 
Trzecie miejsce zajął Adam Małysz w sobotnim konkursie Pucharu Świata w lotach narciarskich na  mamuciej skoczni "Kulm" w austriackim Bad Mitterndorf.
Adam Małysz po raz czwarty w tym sezonie stanął na podium zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich.

Pod nieobecność chorego na grypę lidera klasyfikacji generalnej PŚ, Fina Janne Ahonena (triumfował już w 11 konkursach, 12 zwycięstwo w PŚ w sezonie nie udało się jeszcze żadnemu skoczkowi. Po jednym sukcesie mniej mieli na koncie Niemiec Martin Schmitt w sezonie 1999/2000 i Adam Małysz - 2000/2001), w walce o  zwycięstwo liczyło się kilku zawodników. Różnice wśród najlepszych były niewielkie. Wygrał Widhoelzl, który za skoki na odległość 197,5 i 206,5 m otrzymał łączną notę 398,3 pkt. O zaledwie 2,3 pkt wyprzedził Norwega Roara Ljoekelsoeya (199 m i 203,5 m) i o 4,4 pkt Małysza (195,5 i 206,5 m).

Kibice zgromadzeni wokół obiektu "Kulm" (o punkcie konstrukcyjnym K-185), będącym największą naturalną skocznią mamucią świata, mieli prawo czuć się trochę rozczarowani. W pierwszej serii nikt nie przekroczył 200 metrów. Przed rozpoczęciem drugiej sędziowie podwyższyli rozbieg aż o cztery belki, ale wciąż brakowało skoków na najwyższym poziomie. Było raczej pewne, że rekord należący od  prawie dwóch lat do Niemca Svena Hannawalda (214 m) nie zostanie poprawiony.

Jako pierwszy magiczną granicę o 2,5 m przekroczył Słoweniec Jernej Damjan. Po nim podobnym osiągnięciem popisało się sześciu skoczków, w tym Małysz (206,5 m), który ostatecznie utrzymał trzecią lokatę z pierwszej próby. Najlepszy polski zawodnik nie  mógł być w pełni zadowolony, bowiem kilka godzin wcześniej był zdecydowanie najlepszy w serii próbnej (207 m).

W Bad Mitterndorf Małyszowi towarzyszył tylko drugi trener kadry, Łukasz Kruczek. Austriacki selekcjoner polskiej kadry, Heinz Kuttin wcześniej pojechał ze słabiej spisującymi się ostatnio Robertem Mateją i Mateuszem Rutkowskim na treningi do Villach.

W klasyfikacji PŚ Małysz zachował szóstą lokatę. Do zajmującego piąte miejsce Thomasa Morgensterna (Austria) traci 12 punktów. Niezagrożonym liderem jest Ahonen - 1260 pkt.

em, pap