Zagramy na mistrzostwach! (aktl.)

Zagramy na mistrzostwach! (aktl.)

Dodano:   /  Zmieniono: 
Dzięki zwycięstwu nad drużyną Bułgarii, polscy siatkarze mają już zapewniony awans do mistrzostw świata w Japonii, które odbędą się na jesieni 2006 r.
W drugim dniu turnieju eliminacyjnego mistrzostw świata siatkarzy trzeciej fazy strefy europejskiej (grupa L) w Rzeszowie Polska pokonała Bułgarię 3:1 (25:16, 17:25, 25:22, 25:17).

Polska: Zagumny, Wlazły (16 pkt), Kadziewicz, Gołaś, Gruszka, Świderski (11), Ignaczak (libero) oraz Winiarski, Szymański, Murek

Bułgaria: Żekow, Cwetanow, Iwanow (12), Nikołow, Kazijski (12), Konstantinow, Sałparow (libero) oraz Miłuszew (14), Stojkow, Michajłow, Najdenow, Gajdarski.

Tylko na początku pierwszego seta można było mieć wątpliwości, która z drużyn w tej partii będzie lepsza. Po pierwszej przerwie technicznej Bułgarzy prowadzili 8:7, prezentując w dwóch ostatnich akcjach tej części spotkania dwa efektowne bloki. Po wznowieniu gry dominowali gospodarze.

Polski zespół tylko w drugim secie zagrał poniżej swoich możliwości. Bułgarzy mocną zagrywką wybili gospodarzom ochotę do  gry. Prowadzili w tej partii m.in. 8:4, 20:13 i 22:16.

"Bułgaria na pewno była silniejszym przeciwnikiem niż dzień wcześniej Estonia, ale i my zaprezentowaliśmy się lepiej" - powiedział Wojciech Grzyb.

On i jego koledzy podkreślali, że sobotni mecz był ważny i być może najważniejszy w całym 2005 roku. "Zwycięstwo w nim otworzyło nam drzwi do światowej elity" - dodał Wojciech Grzyb.

W czwartym secie wyrównana gra była do stanu 5:5. Potem na zagrywce stanął Mariusz Wlazły, który już wielokrotnie swoim serwisem dał się we znaki wielu rywalom. I tym razem Bułgarzy odczuli siłę jego zagrywki. Głównie dzięki atakującemu Skry Bełchatów Polska uzyskała przewagę 12:6. Takiego prowadzenia gospodarze nie mogli już stracić.

"Nie udało nam się utrzymać wysokiej formy jaką mieliśmy przed dwoma tygodniami - powiedział po meczu kapitan Bułgarii Płamen Konstantinow. - W naszej grze dominowała nerwowość. Teraz musimy myśleć o zajęciu trzeciego miejsca i awansie do barażu w Warnie".

To drugi wygrany mecz Polaków w tym turnieju. W piątek pokonali rywali z Estonii.

"Jest to ogromny sukces polskiej siatkówki - powiedział wzruszony prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Mirosław Przedpełski. - Pierwsza część sezonu reprezentacyjnego była bardzo udana. Przed tygodniem Polska grała w finałowym turnieju Ligi Światowej. Teraz pokonaliśmy silną Bułgarię, która wygrywała w tym roku z mistrzem Europy Włochami i wicemistrzem Francją".

Wcześniej udział w mistrzostwach zapewniły sobie następujące zespoły: Japonia (gospodarz), Brazylia (obrońca tytułu), Argentyna, Korea Południowa, Chiny, Australia, Iran i Kazachstan. Po drugim meczu rozegranym wieczorem w Rzeszowie do mistrzostw zakwalifikowała się także Rosja, wygrywając z Estonią 3:0.

Europa otrzymała dziewięć miejsc w nadchodzących mistrzostwach. Kolejny turniej eliminacyjny na  naszym kontynencie odbędzie się 18-20 lipca w Larissie z udziałem Serbii i Czarnogóry, Grecji, Portugalii i Turcji. em, pap

 0

Czytaj także