W artykule „Warszawskie szambo" z numeru 3 „Wprost” z 2008 r. ujawniliśmy szereg okoliczności, które mogą świadczyć o tym, że przetarg na budowę oczyszczalni ścieków Czajka w Warszawie, nie odbył się w sposób uczciwy. W tekście zauważyliśmy m.in., że jeżeli firma, która wygrała przetarg zbuduje oczyszczalnię, będzie to najdroższa oczyszczalnia ścieków świata, o 250 mln euro (czyli miliard złotych) droższa niż wyceny dokonane przez ekspertów zatrudnionych przez miasto.
REKLAMA
Tymczasem mimo upływu prawie dwóch tygodni od publikacji artykułu władze miasta w żaden sposób się do niego nie odniosły. Ignorowanie krytyki prasowej w tak poważnej sprawie jak miliard złotych pieniędzy podatników, świadczy o tym, że Hanna Gronkiewicz-Waltz nie radzi sobie w roli prezydenta miasta. Nawet gdyby nie zgadzała się z krytyką, to jej obowiązkiem jest wytłumaczenie podatnikom dlaczego uważa, że zarzuty są nieuprawnione.
To przykre, że zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w przetargu na budowę oczyszczalni ścieków Czajka składa stowarzyszenie obywateli Warszawy, a nie Hanna Gronkiewicz-Waltz, do której obowiązków należy pilnowanie finansów stolicy. Jedyna nadzieja w tym, że warszawiacy wyciągną za tę sprawę konsekwencje wobec pani prezydent przy urnie wyborczej.
Bierna Hanna
2008-01-26 11:26
W artykule „Warszawskie szambo" z numeru 3
„Wprost” z 2008 r. ujawniliśmy szereg okoliczności, które mogą
świadczyć o tym, że przetarg na budowę oczyszczalni ścieków Czajka w Warszawie,
nie odbył się w sposób uczciwy. W tekście zauważyliśmy m.in., że jeżeli firma,
która wygrała przetarg zbuduje oczyszczalnię, będzie to najdroższa oczyszczalnia
ścieków świata, o 250 mln euro (czyli miliard złotych) droższa niż wyceny
dokonane przez ekspertów zatrudnionych przez miasto.
Tymczasem mimo
upływu prawie dwóch tygodni od publikacji artykułu władze miasta w żaden sposób
się do niego nie odniosły. Ignorowanie krytyki prasowej w tak poważnej sprawie
jak miliard złotych pieniędzy podatników, świadczy o tym, że Hanna
Gronkiewicz-Waltz nie radzi sobie w roli prezydenta miasta. Nawet gdyby nie
zgadzała się z krytyką, to jej obowiązkiem jest wytłumaczenie podatnikom
dlaczego uważa, że zarzuty są nieuprawnione.
To przykre, że
zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w przetargu na budowę
oczyszczalni ścieków Czajka składa stowarzyszenie obywateli Warszawy, a nie
Hanna Gronkiewicz-Waltz, do której obowiązków należy pilnowanie finansów
stolicy. Jedyna nadzieja w tym, że warszawiacy wyciągną za tę sprawę
konsekwencje wobec pani prezydent przy urnie wyborczej.