"Myślę, że rolnicy
pamiętają, czym zajmowało się PiS, wtedy kiedy
rządziło" - powiedział Sawicki w niedzielę na konferencji prasowej
w Lublinie. Według ministra, PiS nie było w stanie zapewnić
stabilnego kierowania resortem i instytucjami obsługujących
rolnictwo.
"Wtedy, kiedy rolnictwem i Polską rządziło PiS mieliśmy sześciu
ministrów rolnictwa, w tym jeden był aż trzy razy; siedmiu
prezesów Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i
mieliśmy totalne poszukiwanie przestępców wewnątrz resortu
rolnictwa" - przypomniał.
REKLAMA
Sawicki zaznaczył, że przed wyborami zawsze pojawiają
się
"emisariusze", którzy obiecują dobrodziejstwa zabiegając o wiejski
elektorat.
"PiS rządziło państwem przez dwa lata. Ma wielkie osiągnięcia w
zakresie polityki rolnej i poprawy sytuacji na wsi. Bojąc się tych
osiągnięć, że PiS przerosną, zrezygnowało z władzy, rozpisało
wybory" - ironizował minister.
Sawicki powiedział też, że to nie on, ale PiS
odpowiada za zmiany
w przemyśle cukrowniczym. Podkreślił, że reforma rynku cukru
dokonana została jesienią 2006 r., zanim został on ministrem
rolnictwa. W styczniu 2007 r. Sawicki - jak sam przypomniał -
apelował do władz Krajowej Spółki Cukrowej i Agencji Rynku
Rolnego, powołanych przez PiS, aby nie kontynuowały
restrukturyzacji. Apel pozostał bezskuteczny.
"Wykonali polityczne działanie z
2006 r. reformy cukru. Nie wiem,
czy na wniosek PiS, czy na wniosek Komisji Europejskiej, która
bardzo mocno pragnęła tej redukcji. Dzisiaj mamy taki skutek, że
jesteśmy importerem netto cukru" - powiedział szef resortu
rolnictwa.
Sytuacji na wsi i polityce rolnej poświęcona była w sobotę
konferencja PiS. W przyjętym stanowisku zebrani stwierdzili m.in.,
że "ponad rok rządów obecnej koalicji PO-PSL wykazuje brak
zainteresowania losem polskiego rolnictwa".
"Nastąpiły opóźnienia we wdrażaniu
programu rozwoju obszarów
wiejskich. Doprowadzono do złej sytuacji na rynkach rolnych.
Zmniejszono nakłady finansowe na rolnictwo. Pogorszyła się
zdecydowanie sytuacja dochodowa rolników. Polska staje się krajem
otwartym dla GMO (żywności genetycznie modyfikowanej). Rząd PO-PSL
doprowadził do likwidacji cukrowni" - napisano w dokumencie.
"Uczestnicy I
Zgromadzenia Polskiej Wsi są za przywróceniem
rolnikom godnego miejsca w rozwoju gospodarczym kraju i
zapewnieniem mieszkańcom obszarów wiejskich godnych,
odpowiadających ich potrzebom warunków życia. Popieramy w pełni
uaktualniony program rolny PiS" - podkreślono w stanowisku.
ab, pap
Pitbul: Bracia Mroczek w Parlamencie Europejskim. Chcecie tego?