Amber Lee Ettinger przyznaje, że "gdyby teraz była zadurzona w Obamie tak jak wcześniej to byłaby głupia". - To jest jak w związku. Gdy zaczynasz z kimś być, to wydaje ci się on wspaniały, perfekcyjny. A potem się przekonujesz, że jednak nie jest taki doskonały – wytłumaczyła modelka. W takim tempie ochładzania uczuć za trzy lata Ettinger będzie całowała plakaty Republikanów. Cóż, kobieta zmienną jest. Nawet w polityce.
REKLAMA
arb, "Rzeczpospolita"