- Podczas gdy Iran zawsze nalegał na współpracę i
porozumienie, decyzja Unii Europejskiej skomplikuje sprawy - powiedział rzecznik irańskiego MSZ. Dodał, że
"Islamska Republika Iranu uważa nowe sankcje za kolejny krok w polityce wrogości UE
wobec narodu irańskiego, który będzie miał negatywne konsekwencje" dla krajów
europejskich.
Unia Europejska przyjęła sankcje przeciwko Iranowi,
które dotkną zwłaszcza sektor energetyczny tego państwa. Decyzja została
sfinalizowana podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych w Brukseli. Podobne
kroki ogłosiły też władze Kanady, a wcześniej USA i Australii. UE zakazała,
począwszy od prowadzenia nowych inwestycji w Iranie, udzielania pomocy
technicznej i transferu technologii do tego kraju, zwłaszcza związanych z rafinacją
ropy naftowej i skraplaniem gazu.
REKLAMA
Iran, czwarty na świecie producent ropy, musi
importować około 30 proc. benzyny, ponieważ nie posiada wystarczającej liczby
rafinerii. Światowe mocarstwa podejrzewają Iran o dążenie do uzyskania broni
jądrowej pod przykrywką cywilnego programu nuklearnego. Teheran zaprzecza tym
zarzutom.
PAP, arb