W części raportu - do której
dotarła "Rzeczpospolita" - zebrano zasady, które powinny dotyczyć lotów specjalnych
- z najważniejszymi osobami w państwie. Zasady organizacji lotów z VIP obejmą także
lotnictwo cywilne, bowiem od czerwca tego roku MON czarteruje od EuroLOT dwa cywilne
embraery 17.
Jedną z najważniejszych zmian, jakie proponuje w dokumencie BBN,
jest tzw. rekonesans lotniczy. Jeśli głowa państwa będzie musiała lądować na
lotnisku słabiej wyposażonym, które nie jest lotniskiem cywilnym, to załoga
samolotu, która będzie leciała z najważniejszymi urzędnikami państwa, wcześniej musi
przylecieć na to lotnisko sama i wykonać lądowanie i start. Wybór miejsca lądowania
musi zaakceptować funkcjonariusz BOR.
REKLAMA
Z opinii funkcjonariuszy BOR, którzy
rozmawiali z "Rz", wynika, że zdecydowana większość zapisów z projektu BBN jest już
stosowana w ramach wewnętrznych procedur ochrony najważniejszych osób w państwie.