Polscy rodzice częściej niż średnio w Unii Europejskiej uważają, że ich dzieci spędzają zbyt dużo czasu przed ekranami i w mediach społecznościowych. Najnowsze badanie Komisji Europejskiej pokazuje, że problem jest w Polsce dostrzegany wyraźniej niż w wielu innych krajach. Aż 51 proc. rodziców w Polsce uważa, że ich dzieci za długo korzystają z ekranów każdego dnia. 45 proc. mówi to samo o mediach społecznościowych. W całej UE takie opinie wyraża odpowiednio 44 proc. i 39 proc. ankietowanych.
Dzieci w sieci. Zmęczenie, problemy z koncentracją i oczy
Najmocniej wybrzmiewają sygnały dotyczące przeciążenia cyfrowego. Polscy rodzice należą do tych w UE, którzy najczęściej zauważają u dzieci niepokojące objawy związane z korzystaniem z mediów społecznościowych.
Najczęściej wskazywane jest silne zmęczenie lub ogólne przeciążenie – mówi o nim 32 proc. rodziców w Polsce wobec 16 proc. średnio w UE. Dalej pojawiają się trudności z koncentracją (31 proc. wobec 22 proc.), zmęczenie oczu (27 proc. wobec 15 proc.), gorsze odżywianie (24 proc. wobec 17 proc.) i brak czasu na aktywność fizyczną (20 proc. wobec 17 proc.).
Za dużo internetu? Rodzice widzą też inne zagrożenia
Obawy nie kończą się na czasie spędzanym przed ekranem. 38 proc. polskich rodziców deklaruje, że ich dzieci zetknęły się z fałszywymi lub wprowadzającymi w błąd informacjami. 36 proc. wskazuje na trudne do rozpoznania treści tworzone przez sztuczną inteligencję.
Na tym tle szczególnie mocno wyróżniają się też odpowiedzi dotyczące mowy nienawiści i presji wyglądu oraz konsumpcji. O kontakcie dzieci z hejtem mówi 26 proc. rodziców w Polsce, a o presji związanej z wyglądem i stylem życia – 28 proc.
Internet a dzieci. Mniej zakazów, więcej edukacji
Choć obawy są większe niż średnio w UE, polscy rodzice rzadziej popierają nowe limity wiekowe w mediach społecznościowych. Takie rozwiązanie popiera 45 proc. badanych, podczas gdy średnia unijna wynosi 54 proc.
Częściej wskazywane są inne rozwiązania. 44 proc. rodziców uważa, że kluczowa jest edukacja w szkołach, a 34 proc. mówi o potrzebie lepszego wsparcia zdrowia psychicznego młodzieży. Tylko 8 proc. badanych uważa, że władze robią dziś wystarczająco dużo dla bezpieczeństwa psychicznego dzieci.
Rząd szykuje zakaz telefonów w szkołach
Temat wraca też w polityce. Rząd przyjął projekt, zgodnie z którym od 1 września 2026 roku w szkołach podstawowych ma obowiązywać zakaz korzystania z telefonów komórkowych – zarówno na lekcjach, jak i na przerwach. Przewidziano jednak wyjątki, m.in. ze względów zdrowotnych, bezpieczeństwa lub za zgodą nauczyciela do celów edukacyjnych.
Nowe przepisy mają być częścią szerszych zmian, obejmujących także higienę cyfrową i edukację medialną. To ważny sygnał, bo same zakazy mogą nie wystarczyć, jeśli największy problem zaczyna się po powrocie dzieci do domu.
Czytaj też:
MEN i spory problem tuż przed wakacjami. „Trudno wygrać z tym trendem”Czytaj też:
Szefowa MEN reaguje na aferę ws. głośnej akcji. „Kompletnie zastępcza dyskusja”
