W poniedziałek (15 czerwca) na Lubelszczyźnie – na terenie Białej Podlaski – nieznany sprawca (lub sprawcy) zastrzelił obywatela Rosji. Jak się później okazało, to znany krytyk Władimira Putina – artysta o pseudonimie Siemion Skrepetski.
Rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiej Policji w Lublinie wskazywał, że mogła to być egzekucja. – Jeśli ktoś podchodzi do konkretnej osoby na ulicy i oddaje strzały, to wszystko wskazuje na to, że planował go zabić. Natomiast nie znamy jeszcze motywów sprawcy, z jakich pobudek to zrobił – mówił podinspektor Andrzej Fijołek (cytat za stacją TVN24). Rozmówca portalu Onet – anonimowy funkcjonariusz – był podobnego zdania. – Wyglądało to jak egzekucja. (...) Kilka strzałów z bliskiej odległości i jeden „na dobicie” – relacjonował.
Co nowego wiadomo o tej sprawie? Z ustaleń radia RMF FM wynika, że artysta przed śmiercią otrzymywał groźby w mediach społecznościowych. Nie uważał jednak, że te mogą zostać zrealizowane.
Lubelszczyzna. Morderstwo w Białej Podlaskiej. Ujawniono nowe, wstrząsające szczegóły
Grozili mu zwolennicy Putina, a także Ramzana Kadyrowa – Szefa Republiki Czeczeńskiej, oskarżanego o popełnienie zbrodni wojennych w Ukrainie (to lojalny sojusznik prezydenta Rosji). Rozgłośnia podała, że lubelscy mundurowi kontaktowali się z Skrepetskim ws. gróźb, które otrzymywał, jednak ten miał się nimi nie przejmować. Nie złożył więc zawiadomienia, by organy ścigania mogły podjąć ws. stanowcze kroki. Niedługo później został niestety zamordowany.
Na terenie Rzeczypospolitej Polskiej przebywał od 2022 roku. Władze przyznały mu status uchodźcy – dowiedziała się redakcja RMF24.
We wtorek (16 czerwca) Prokuratura Okręgowa w Lublinie opublikowała komunikat prasowy, w którym ujawniła nieznane dotąd szczegóły.
„Na wewnętrznym parkingu oraz chodniku, w pobliżu miejsca zamieszkania pokrzywdzonego, (...) [do artysty – red.] podszedł nieustalony mężczyzna, który oddał w jego kierunku dwa strzały z broni palnej krótkiej. Gdy pokrzywdzony upadł na podłoże, sprawca podszedł bliżej, oddał trzy kolejne strzały, po czym pośpiesznie się oddalił” – ujawnili śledczy.
Dokonano szczegółowe oględziny miejsca i zwłok. „Ustalono, że posiadał on w górnej przedniej oraz tylnej części tułowia łącznie siedem ran postrzałowych (w tym rany w obrębie głowy, klatki piersiowej oraz pleców), z czego pięć określono jako rany wlotowe, a dwie jako wylotowe” – podała prokuratura.
Egzekucja Rosjanina w Polsce. Prokuratura: Policjanci zatrzymali w sprawie dwóch Białorusinów
Na jutro (czyli na środę – 17 czerwca) zaplanowano autopsję ciała. Odbędzie się ona w lubelskiej Katedrze i Zakładzie Medycyny Sądowej. Specjaliści dokonają „formalnych oględzin i otwarcia zwłok (sekcji) pokrzywdzonego, w celu precyzyjnego określenia mechanizmu zgonu” – poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Marcin Kozak podał, że ws. śmierci 44-letniego Rosjanina, w rejonie Konsulatu Republiki Białorusi w Białej Podlaskiej, policjanci „zatrzymali dwóch obywateli Białorusi w wieku 37 i 33 lat”. „Ich rola w tym zdarzeniu jest weryfikowana” – zastrzegł.
Do sprawy odniósł się też szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
„Zabójstwo w Białej Podlaskiej wymaga pełnego i dogłębnego zbadania. Jeżeli potwierdzi się polityczne tło tej zbrodni, będziemy mieli do czynienia z kolejnym przejawem eskalujących działań Rosji, prowadzonych poza jej granicami. Polska nie może stać się przestrzenią dla takich działań. Sytuacja jest bardzo poważna. Chodzi nie tylko o ustalenie okoliczności zabójstwa, ale także o bezpieczeństwo państwa. Ta sprawa wymaga szybkiego, rzetelnego i jednoznacznego wyjaśnienia” – podkreślił Bartosz Grodecki.
Czytaj też:
Strzelanina w Białej Podlaskiej. Zginął mężczyzna. Trwa obława
