Kiedy karabinierzy zauważyli błąkającego się mężczyznę w stanie
nietrzeźwym - jak się okazało
56-letniego bezdomnego - podeszli do niego prosząc o dokumenty. On zaś wyciągnął
katanę i wyzwał ich na pojedynek. Patrol zdołał uniknąć ciosów i rozbroić Rosjanina.
Został on aresztowany.
W tej osobliwej historii zagadką pozostaje, dlaczego
mężczyzna spacerował po Wiecznym Mieście z mieczem samurajów i skąd go miał.
REKLAMA
PAP, ps