Staniszkis stwierdziła, że nie żałuje swojego zaangażowania w kampanię
prezydencką Jarosława Kaczyńskiego i uważa, że gdyby potrwała ona dłużej, mogłaby
się zakończyć sukcesem. - Wierzę w jego umiejętność autokontestacji i wewnętrznego
odbudowania się. Może więc jest jeszcze szansa na kolejną zmianę jego wizerunku,
choć oczywiście już inną, bez tych młodych ludzi, którzy drugi raz takiej roli przy
nim już nie odegrają - oceniła socjolog. Jako ewentualnych partnerów prezesa PiS widzi ona
m.in. Czesława Bieleckiego i Jana Rokitę.
Zdaniem prof. Staniszkis w PO tylko
Grzegorz Schetyna rozumie państwo. Premier Donald Tusk boi się władzy, a prezydent
Bronisław Komorowski "jest poprawny, bez wizji, przecina wstęgi, to wszystko".
REKLAMA