Ranking 100 najbardizje wpływowych Polaków 2011 Ranking 100 najbogatszych Polaków 2011
-

-

Czerwone i czarne

2011-10-23 20:00
Ktoś powiedział ostatnio, że Janusz Palikot za swój wynik wyborczy powinien podziękować biskupom. Zgoda. Ale biskupi powinni teraz podziękować Palikotowi za budzenie, które im zafundował.
Większość biskupów uznała podobno, że eksplozja poparcia dla Palikota to katastrofa dla Kościoła. Nic podobnego. To dla niego wielka szansa. Ponad 20 lat tkwił on w błogostanie i w letargu uśpiony zbyt łatwymi triumfami. Dostawał niemal wszystko, co chciał, od kogo chciał i kiedy chciał. Często nie musiał nawet prosić, bo państwo, niezależnie od różnych politycznych barw kolejnych ekip rządzących, samo odgadywało pragnienia Kościoła i je spełniało. Lewica, bo chciała uzyskać rozgrzeszenie za dawne grzechy, prawica, bo chciała uzyskać błogosławieństwo dla swej ekspansji.
REKLAMA

Ta era właśnie się skończyła. Przez 16 lat po 1989 r. polski Kościół chował się pod papieskimi szatami. Jego prawdziwe oblicze było trudno dostrzegalne, bo patrzono na Kościół przez podwójne okno – to w papieskiej komnacie i to na Franciszkańskiej 3 w Krakowie. Zamiast obrazu kościelnej rzeczywistości mieliśmy więc iluzję dosłodzoną wadowicką kremówką. Zamiast trzeźwej oceny Kościoła mieliśmy sentymentalną składankę wspomnień i wzruszeń. Ta epoka skończyła się sześć lat temu. Prawda wyszła na jaw, Kościół zaczął płacić rachunki. Na początek wizerunkowe. Na razie.

Dlaczego biskupi mieliby dziękować Palikotowi? Bo budzenie jest donośne, ale nastąpiło w momencie, gdy siły Palikota są zdolne obudzić Kościół, ale nie są w stanie go zdemolować. Byłoby dobrze dla Kościoła, gdyby się obudził, bo za chwilę może być dla niego za późno, a za cztery lata zapateryzm przeniesie się nad Wisłę. Madryt w Warszawie jest dziś bowiem o wiele bardziej prawdopodobny niż Budapeszt w Warszawie.

Dla swojego dobra, tak, także dla ocalenia dużej części swych wpływów, biskupi muszą wyjść na spotkanie z realną Polską, szczególnie z tym, co im się w realnej Polsce nie podoba i czego nie akceptują. Owej realnej Polsce muszą zaproponować rozmowę, a nie kazanie. Muszą pokazać jej nie grożący palec, ale wyciągniętą na szczere powitanie rękę. Jak to zrobić? Choćby tak jak miesiąc temu papież Benedykt w czasie wystąpienia w Bundestagu. Przeciw jego wystąpieniu w niemieckim parlamencie najgoręcej protestowali Zieloni. Ale papież nie tylko nie wszedł z nimi w zwarcie, lecz także docenił to, co wnieśli do niemieckiej polityki i do wyobrażenia Niemców o istocie natury. Przy czym wcale nie schlebiał wrogom. Nie odchodząc na milimetr od nauki Kościoła, zademonstrował, że umie wyjść na spotkanie z odmiennością. Polski Kościół musi się z całą Polską i całą istniejącą w Polsce różnorodnością pogodzić. Jeśli tego nie zrobi, sam zepchnie się na margines, a swą grupę wsparcia znajdzie jedynie w elektoracie 60+. I nie Palikot to uczyni, ale sam Kościół w akcie samobójczej autodestrukcji.

Najkrócej mówiąc, Kościół musi wyjść z Kościoła traktującego siebie jak otoczoną przez wrogów oblężoną twierdzę. Przez 20 lat tego nie uczynił. Więcej, zapadał się w sobie i podkopywał fundamenty, na których stał. Wszelkie głosy krytyczne, choćby umiarkowane, traktował jako akty skrajnej wrogości. Gdy tworzył zespół duszpasterskiej troski o Radio Maryja, wiadomo było, że wykazuje wyłącznie troskę o bezkarność ojca dyrektora. A w ostatnich latach większość biskupów i księży wpadła jeszcze w objęcia PiS. Kościół sprawiał wrażenie, jakby wybrał nie tylko swoją partię, ale także bardziej odpowiadającą mu część wiernych. Zachowywał się przez ostatnie dwa dziesięciolecia jak wielkie imperium kolonialne, pozornie wszechmocne, ale psute łatwością kolejnych podbojów. Próżnię po JP II ktoś musiał wypełnić. Częściowo uczynił to właśnie Palikot – JP III. Jasne, mówimy Kościół, a przecież nie ma jednego Kościoła; mówimy księża, a przecież są różni księża. Faktem jest jednak, że w Kościele instytucjonalnym niemal wszystko, co jest w nim otwarte, śmiałe, progresywne i tolerancyjne, było spychane na margines. Doświadczył tego ksiądz Tischner. Doświadczył tego arcybiskup Życiński. Doświadczył tego ojciec Ludwik Wiśniewski.

Nikogo nie powinno dziwić, że większość Polaków jest przeciw zdejmowaniu krzyża z sejmowej sali i z sal szpitalnych. To naturalne, bo większość Polaków to ludzie umiarkowani, którzy wojny religijnej sobie nie życzą. Co nie znaczy, że akceptują mariaż ołtarza i tronu, zamazywanie różnic między tym, co religijne, a tym, co świeckie, także radykalizm Kościoła odrzucającego i potępiającego to, co inne, odmienne i choćby teoretycznie nieprzyjazne. Dlatego Kościół nie powinien wracać do stanu samouspokojenia. Przeciwnie, powinien pielęgnować w sobie twórczy niepokój i zabrać się do roboty. Oczywiście pamiętając, że jego narzędziami bardziej niż kadzidło i taca powinno być słowo – boże i ludzkie.

Odpowiedź na pytanie, komu bije dzwon, jest w tym wypadku prosta. Podobnie jak odpowiedź na pytanie, gdzie bije. Bije w kościele. Kościołowi.

 

Czytaj również


Kapłan Palikota

Dodano: 2011-10-23 15:51

Szczuka: krytyka Kościoła przestała brzmieć jak bicie piany

Dodano: 2011-10-23 12:44

Kościół dał się zaskoczyć. Pobudka!

Dodano: 2011-10-23 08:06

Jak przespać religię

Dodano: 2011-10-22 19:08

Dyskutuj na forum Dyskutuj na forum

Forum Główne : Czerwone i czarne
Liczba wpisów w tym temacie [0]

W TYGODNIKU

EURO 2012 - Polska i Ukraina

Do Euro 2012 pozostało:

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

1 dzień | 7 dni | 30 dni
22komentarzyEpiskopat domaga się, by religia w szkole była obowiązkowa
8komentarzyMichnik: Kaczyński ośmiesza Polskę. Brytyjczycy pytają, czy jest rosyjskim agentem
6komentarzy"Sondaż: PiS - 33 proc., PO - 28 proc.". Prawo i Sprawiedliwość liderem sondaży?
5komentarzyNiesiołowski: Antoni Macierewicz jest niepoczytalny
3komentarzyKaczyński: mój brat został zamordowany
3komentarzyO. Rydzyk: nasza ojczyzna jest likwidowana, ludzie są przerażeni
3komentarzyIle zarabiają Tusk, Komorowski i Sikorski? Sprawdź!
3komentarzyGierek: za rządów mojego ojca było lepiej, niż za Tuska
2komentarzyOlbrychski: Kaczyńscy byli bici w dzieciństwie
1komentarzyJakie narkotyki można zrobić domowym sposobem?
145komentarzyKaczyński: Lenin wiecznie żywy - dzięki Tuskowi
66komentarzyEpiskopat domaga się, by religia w szkole była obowiązkowa
39komentarzyWałęsa: gdybym był Tuskiem kazałbym pałować Solidarność. Sam bym spałował Dudę
16komentarzyKaczyński: mój brat został zamordowany
14komentarzyOlbrychski: Kaczyńscy byli bici w dzieciństwie
7komentarzyO. Rydzyk: nasza ojczyzna jest likwidowana, ludzie są przerażeni
6komentarzy"Kaczyński to nędzny i żałosny nieuk"
4komentarzyBp Pieronek o TV Trwam: to nie jest katolicka telewizja
3komentarzyHofman: rząd się sypie, musimy być gotowi na przejęcie władzy
1komentarzy"Jarosław Kaczyński jest gotów na debatę"
257komentarzyO. Rydzyk: nasza ojczyzna jest likwidowana, ludzie są przerażeni
187komentarzyEpiskopat domaga się, by religia w szkole była obowiązkowa
101komentarzyOlbrychski: Kaczyńscy byli bici w dzieciństwie
61komentarzyKaczyński: mój brat został zamordowany
40komentarzyBp Pieronek o TV Trwam: to nie jest katolicka telewizja
30komentarzySchetyna: Polsce zagraża powrót PiS-u do władzy
10komentarzy"Kaczyński to nędzny i żałosny nieuk"
5komentarzyKomorowski: wściekły atak na mnie to przejaw kompleksu
2komentarzyWałęsa: Kaczyński zginął? Mógł się nie wpychać
1komentarzyNiesiołowski: ACTA jest dobre, a jego przeciwnicy to idioci
: Czego nam życzy Donald Tusk?

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

TO BUDZI EMOCJE


POLECAMY

 
Wszystko o Finansach