Michał Boni i szef resortu kultury Bogdan Zdrojewski, to ministrowie oskarżani dziś o to, że opinia publiczna dowiedziała się o umowie ACTA i o tym, że Polska zamierza do niej przystąpić, zbyt późno. Czy oskarżenia te są słuszne? W jaki sposób ACTA zmienią polski internet? Czy umowa to próba wprowadzenia cenzury w internecie - a może nowe prawo będzie godzić tylko w tych, którzy dopuszczają się przestępstw w sieci? Czy Polska będzie mogła w przyszłości wypowiedzieć umowę ACTA - nawet wtedy, kiedy przyjmie ją cała UE? Te i inne pytania możecie zadać kolejnemu bohaterowi cyklu "Zapytaj wprost".
REKLAMA
Pytania można zadawać w specjalnie wydzielonym wątku na profilu "Wprost" na Facebooku, albo za pośrednictwem specjalnego formularza dostępnego na stronie Wprost.pl.
Warto pytać wprost!
Redakcja Wprost.pl