NSA orzekł, że spadkobiercy Radziwiłła mają prawo do rekompensaty za utracony majątek

NSA orzekł, że spadkobiercy Radziwiłła mają prawo do rekompensaty za utracony majątek

Dodano:   /  Zmieniono: 61
prawo, sąd, wyrok, wyrok sądu (fot. izzetugutmen/fotolia.pl)
W poniedziałek Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że spadkobiercom Janusza Radziwiłła należy się rekompensata za majątek, który ich rodzina utraciła na wschodnich krańcach Rzeczypospolitej. O sprawie informuje portal rp.pl.

NSA zdecydował, że potomkowie ostatniego ordynata ołyckiego księcia Franciszka Janusza Radziwiłła mają prawo do rekompensaty na podstawie ustawy zabużańskiej. W grę wchodzi odszkodowanie za majątek liczący przeszło 30 tys. ha. Po II wojnie tereny te znalazły się poza granicami Polski.

Spór o prawo potomków Radziwiłła do rekompensaty ciągnie się od długiego czasu. W 2013 roku spadkobiercy księcia Francuszka Janusza skierowali do wojewody mazowieckiego prośbę o potwierdzenie prawa do rekompensaty za ustanowioną w 1586 roku ordynację ołycką. Ten jednak odrzucił ich pretensje, tłumacząc, że nie został spełniony jeden z podstawowych warunków ustawy zabużańskiej - książę nie był właścicielem majątku, a jedynie jego dzierżycielem, zarządcą. Spadkobiercom Radziwiłła nie pomogło także odwołanie się do ministra skarbu, którego stanowisko było zbieżne z zaprezentowanym przez wojewodę.

W kolejnym etapie spór trafił przed Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który również oddalił skargę rodziny, pomimo korzystnych dla niej opinii profesorskich.

Radziwiłłowie wygrali dopiero po wniesieniu kasacji do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Tym razem uznano, że majątek bez wątpienia należał do księcia Radziwiłła.  Andrzej Kalwas, radca prawny reprezentujący Radziwiłłów podczas rozprawy dowodził, że przed wojną istniało dużo więcej rzeczowych tytułów prawnych do nieruchomości niż obecnie.

NSA w uzasadnieniu podkreślił, że Radziwiłłowie nie skorzystali z ustawy z 1939 r. znoszącej ordynację, ponieważ wybuchła wojna. Sędzia stwierdził także, że celem ustawy zabużańskiej jest rekompensata strat poniesionych wskutek zawieruchy wojennej, a tak się właśnie stało w tym wypadku.

Czytaj także

 61
  • Olenka IP
    A w takiej demokratycznej Francji nie wyplaca sie za rabunek latyfundiow i za gilotyne nic a nic.
    • Obserwator IP
      Oczywiście, że mają prawo, ale rekompensaty od Rosji, czyli prawnej spadkobierczyni ZSRR, z której winy go utracili. Ponadto dobra zmiana jeszcze nie dotarła do polskich sądów administracyjnych - od kiedy to sprawy majątkowe są w kompetencjach Naczelnego Sądu Administracyjnego.
      Ponadto zgadzam się z przedmówcą: polska arystokracja powinna ze zlicytowanych dóbr wypłacić odszkodowanie polskim chłopom pańszczyźnianym za niewolniczą pracę. Przypomnijmy, że dopiero Napolen Bonaparte zniósł pańszczyznę w Polsce. Przypomnijmy też kto ją wprowadził - Kościół Katolicki.
      • ann345 IP
        NIC IM SIĘ NIE NALEŻY. Zdobyli majątek niewolnicza praca chłopów.
        • AJWAJ ALELUJA I DO PRZODU IP
          wilhelm radziwił generał pruski patron szkoły w gdansku takich asów jak LIS PUSTYNI i czerwony baron HA HA AH NOVUM ORDO SECLORUM HA HA AH
          • Juliusz z danii IP
            To teraz niech Rzeczpospolita wystapi do UPAiny o odszkodanie dla "ksiecia pana" za utracone dobra....
            Czemu ma  byc to pokryte z budzetu Skarbu Panstwa....
            Wiwat pisiory - "swòj-swojego" oraz "raczka raczke myje" czyli: NIHIL NOVI SUB SOLE....

            Czytaj także