Starcia w Strefie Gazy zaczęły nasilać się 9 maja, gdy z tego terytorium Hamas zaczął wystrzeliwać rakiety w kierunku Izraela. Tel-Awiw odpowiedział akcją odwetową „Obrońca Murów” wysyłając wojsko do Strefy Gazy, rozpoczęły się też rakietowe ostrzały celów związanych z Hamasem.
Według szacunków Associated Press w trakcie 11 dni starć i ostrzałów zginęło co najmniej 230 Palestyńczyków (w tym 65 dzieci) w Strefie Gazy i 12 osób w Izraelu. W kierunku Izraela – to ponownie ustalenia tej agencji prasowej – Hamas wystrzelił ponad cztery tysiące rakiet.
Już po kilku dniach wznowienia konfliktu (Hamas przejął siłowo Strefę Gazy w 2007 roku, ostatni raz starcia z Izraelem były tak krwawe w 2014 roku) o wstrzymanie ognia ze względu na cywili i pogarszającą się sytuację humanitarną Palestyńczyków apelował m.in. prezydent USA Joe Biden.
Izrael i Hamas ogłaszają zawieszenie broni. „Rzeczywistość zdecyduje o przyszłości”
W czwartek 20 maja, w godzinach wieczornych czasu polskiego, Izrael poinformował, że zdecydował o wstrzymaniu ofensywy w Strefie Gazy. Analogiczne oświadczenie wydał Hamas, ogłaszając, że obustronny rozejm wchodzi w życie o godz. 2 w nocy 21 maja. Jeszcze przed wejściem rozejmu Hamas wystrzelił w kierunku Izraela kilka rakiet.
Gabinet premiera Izraela Benjamina Netanjahu w oświadczeniu w tej sprawie podkreślił, że to Egipt zaproponował zawieszenie broni. AP odnotowuje też, że w komunikacie zawarto pewną zawoalowaną groźbę w kierunku Hamasu, napisano bowiem: „Liderzy polityczni podkreślili, że rzeczywistość zdecyduje o przyszłości kampanii (ofensywy – red.)”.
Po ogłoszeniu zawieszenia broni na ulice niektórych miast Strefy Gazy wyszli świętować ludzie, widoczne były flagi nie tylko Hamasu, ale też Autonomii Palestyńskiej.
Polskie MSZ o zawieszeniu broni w Strefie Gazy
Sytuacji w Strefie Gazy przyglądała się społeczność międzynarodowa, w tym Polska. Po ogłoszeniu zawieszenia broni polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało na Twitterze krótkie stanowisko:
„Polska z zadowoleniem przyjęła wiadomość o zawieszeniu broni pomiędzy Izraelem a Hamasem. Priorytetem musi być obecnie poprawa sytuacji humanitarnej w Gazie”.
MSZ wyraziło również nadzieję, że porozumienie „umożliwi kroki w kierunku trwałego zakończenia konfliktu izraelsko-palestyńskiego”.
Czytaj też:
„Celem jest wszystko”. Dramatyczne relacje i zdjęcia ze Strefy Gazy. Tylko we „Wprost”
