Zdecydowaną większość uciekinierów udało się zatrzymać. Wobec dwóch osób trwają czynności mające na celu ich ujęcie. Jak poinformowała SG, funkcjonariusze zostali też zaatakowani przez migrantów kamieniami. W zdarzeniu nie było rannych, jednak uszkodzono dwa pojazdy Straży Granicznej.
Ataki migrantów przy granicy polsko-białoruskiej. SG podała szczegóły
Od początku 2025 roku Podlaski Oddział Straży Granicznej odnotował około 3 tysięcy prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią, z czego większość miała miejsce w marcu. W ostatnich dniach tego miesiąca (od 28 do 30 marca) funkcjonariusze zarejestrowali około 560 prób nielegalnego przedostania się na terytorium Polski.
Polska, będąca zewnętrzną granicą UE i NATO, zmaga się z tą presją migracyjną od lata 2021 roku. W 2023 roku liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią wyniosła około 26 tysięcy – o 10 tysięcy więcej niż rok wcześniej.
Strefa buforowa i reakcja państwa
W odpowiedzi na nasilające się incydenty, w czerwcu 2024 roku Polska ustanowiła strefę buforową o długości ponad 60 kilometrów wzdłuż granicy z Białorusią. Jak wynika z danych MSWiA, wprowadzenie tej strefy przyczyniło się do spadku liczby nielegalnych przekroczeń o 11 200 przypadków w drugiej połowie 2024 roku.
Do najbardziej dramatycznych wydarzeń ostatnich miesięcy należy śmierć polskiego żołnierza, który został ugodzony nożem przez migranta. Incydent ten przyspieszył decyzję władz o zaostrzeniu działań ochronnych i wprowadzeniu nowych przepisów dotyczących udzielania azylu.
Nowe prawo azylowe i pierwsze odmowy
W marcu 2025 roku prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę umożliwiającą czasowe ograniczenie prawa do składania wniosków o ochronę międzynarodową przez osoby, które przekroczyły granicę nielegalnie.
Polska powołuje się przy tym na art. 33 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, zgodnie z którym możliwe jest wydanie decyzji negatywnej bez rozpatrywania wniosku, jeśli cudzoziemiec zagraża bezpieczeństwu narodowemu lub porządkowi publicznemu.
Jak poinformował Urząd do Spraw Cudzoziemców, odmowy zastosowano już wobec kilkudziesięciu osób zatrzymanych przy granicy z Białorusią. Decyzje te zapadają w trybie przyspieszonym i są uzasadniane m.in. faktem, że osoby te mogły ubiegać się o azyl w bezpiecznych krajach trzecich, przez które wcześniej podróżowały.
Głos krytyki i reakcje międzynarodowe
Nowa polityka migracyjna polskiego rządu spotkała się z krytyką ze strony organizacji pozarządowych. Amnesty International i Human Rights Watch wskazują, że ograniczanie prawa do azylu stoi w sprzeczności z Konwencją Genewską oraz Kartą praw podstawowych UE. „Polska łamie zasadę non-refoulement, która zakazuje odsyłania uchodźców do miejsc, gdzie grozi im niebezpieczeństwo” – alarmuje Amnesty.
Unia Europejska zażądała od Polski wyjaśnień w sprawie przepisów ograniczających dostęp do procedury azylowej. Jednocześnie Komisja Europejska zapowiedziała, że rozważy wszczęcie postępowania naruszeniowego, jeśli nowe regulacje okażą się sprzeczne z prawem unijnym.
Polska twierdzą Europy?
Władze w Warszawie odpierają zarzuty i utrzymują, że działają zgodnie z prawem międzynarodowym. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Tomasz Siemoniak podkreśla: „Naszym obowiązkiem jest zapewnienie bezpieczeństwa państwa i obywateli. Nikt nie może naruszać polskiej granicy bezkarnie”.
Czytaj też:
Raport SG o sytuacji na granicy z Białorusią. Dane mówią same za siebieCzytaj też:
Koniec pobłażliwości dla cudzoziemców? Gwałtownie rośnie liczba deportacji w Polsce
