Osoby urodzone po 1948 r., które przeszły na emeryturę w latach 2009-2019 i złożyły wniosek w czerwcu, miały przyznane niższe świadczenia niż wnioskujący np. w kwietniu czy maju. We wtorek 8 lipca Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, który dotyczy właśnie tzw. emerytur czerwcowych.
Nowy ruch ws. emerytur czerwcowych. Jest komunikat MRPiPS
„Propozycja Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zakłada, że osoby, które przeszły na emeryturę w czerwcu w latach 2009-2019 lub osoby pobierające rentę rodzinną po ubezpieczonych, którym ustalono emerytury w czerwcu w latach 2009–2019, będą miały prawo do ponownego ustalenia wysokości swojego świadczenia. Nowe przepisy mają zniwelować różnice w wysokości świadczeń wynikające z tzw. sezonowości emerytur” – podało MRPiPS.
„Świadczenie zostanie ponownie ustalone z zastosowaniem rozwiązania, w którym waloryzacji składek, stanowiących podstawę obliczenia emerytury oraz renty rodzinnej, dokonuje się w taki sam sposób, jak przy ustalaniu wysokości tych świadczeń w maju danego roku – jeżeli jest to korzystniejsze. Tak ustalona wysokość świadczenia zostanie następnie zwaloryzowana wszystkimi wskaźnikami waloryzacji rocznej świadczeń emerytalno-rentowych. W ten sposób ustalona zostanie finalna wysokość świadczenia” – podano dalej.
103 tys. osób z przeliczonymi świadczeniami? Szacunki ministerstwa
MRPiPS przewiduje, że przeliczone zostaną świadczenia ok. 103 tys. osób, a przeciętna podwyżka wyniesie ok. 220 zł. „Szacuje się, że roczny koszt wprowadzenia zmian wyniesie ok. 280 mln zł, z tendencją malejącą w kolejnych latach. Ustawa nie przewiduje wyrównania za lata wcześniejsze, ponieważ świadczenia były obliczone zgodnie z obowiązującym wówczas prawem” – podsumowano.
Czytaj też:
ZUS chce wyjaśnień. Pilnie wzywa wdowy i wdowców na dywanikCzytaj też:
Koniec wcześniejszych emerytur? Nowe zasady już uchwalone
