Uczestnicy Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 Mediolan-Cortina po zameldowaniu w wiosce olimpijskiej otrzymali od Samsunga ekskluzywny model telefonu, którego nie da się kupić w zwykłym sklepie. Wyróżnienie objęło łącznie niemal 3,8 tysiąca osób z około 90 krajów, zarówno pełnosprawnych sportowców, jak i paraolimpijczyków. Wyjątkiem byli jedynie Rosjanie – opisał portal spidersweb.pl.
Kilkanaście dni po rozdaniu paczek powitalnych od jednego ze sponsorów imprezy urządzenia zaczęły się pojawiać na serwisach sprzedażowych w wielu krajach. Na eBay’u za smartfona trzeba zapłacić od 900 do 1,250 tys. euro. Wiele egzemplarzy wciąż jest fabrycznie zaplombowanych, co oznacza, że sportowcy nawet nie wyjęli telefonów z pudełka. Na polskim OLX jedna z wersji urządzenia jest do kupienia za trzy tys. zł.
Samsung obdarował olimpijczyków wyjątkowymi telefonami. Za tyle można je kupić
Olimpijczycy mieli jednak nie podpisywać żadnych umów lojalnościowych, w związku z tym mogą zrobić ze smartfonem, co chcą, w tym go sprzedać. Serwis instalki.pl zauważył, że sytuacja nie jest nowa, bo podobnie było przy okazji Letnich Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. W sieci wciąż dostępne są modele Z Flipa właśnie z tego okresu. W polskich serwisach aukcyjnych możne je kupić od 2,5 tys. zł.
Telefony dla sportowców zostały spersonalizowane właśnie pod nich. Otrzymali m.in. darmową łączność w postaci 100 GB internetu 5G eSIM, czy dostęp do cyfrowych przepustek zintegrowanych z portfelem Samsung Wallet, co miało ułatwić poruszanie się po obiektach olimpijskich. Aplikacja Galaxy Athlete Card miała z kolei służyć do nawiązywania kontaktów między innymi uczestnikami ZIO. Samsung mimo wszystko zapowiedział, że sportowcy uzyskają wsparcie także w Los Angeles.
Czytaj też:
PKOl stracił dużego sponsora! Olimpijskie pieniądze pod znakiem zapytania?Czytaj też:
Kacper Tomasiak dostał mieszkanie! To efekt sukcesu na igrzyskach olimpijskich
