Bliskie sfinalizowania mają być izraelsko-amerykańskie rozmowy w sprawie zamrożenia budowy nowych osiedli żydowskich na okupowanych ziemiach arabskich. Oznaczałoby to realne szanse zawarcia pokoju na Bliskim Wschodzie.
Informację tę podały w środę wieczorem miarodajne źródła w Waszyngtonie. Jednak nie potwierdzono jej w Izraelu.
Amerykańskie źródła, cytowane przez agencję Associated Press, utrzymują, że porozumienie jest już "w zasięgu ręki" a Izrael jakoby miał zaakceptować trzy kluczowe warunki: zamrożenia budowy nowych osiedli, nierozbudowywania już istniejących osiedli oraz rezygnacji z zajmowania ziem palestyńskich pod budowę.
Informacje te - jeśli zostaną potwierdzone oficjalnie - świadczą o znacznych ustępstwach strony izraelskiej. Przyjęcie tych warunków oznaczałoby spełnienie kluczowych żądań palestyńskich.
Palestyńczycy zwolnili zaś uprowadzonego przed dwoma miesiącami dziennikarza Jusefa Samira - obywatela Izraela pochodzenia arabskiego. Miał on być zdaniem Izraela przetrzymywany i przesłuchiwany w bliżej nieokreślonym miejscu przez palestyńskie służby w związku z zarzutem szpiegowania na rzecz Izraela.
em, pap
Amerykańskie źródła, cytowane przez agencję Associated Press, utrzymują, że porozumienie jest już "w zasięgu ręki" a Izrael jakoby miał zaakceptować trzy kluczowe warunki: zamrożenia budowy nowych osiedli, nierozbudowywania już istniejących osiedli oraz rezygnacji z zajmowania ziem palestyńskich pod budowę.
Informacje te - jeśli zostaną potwierdzone oficjalnie - świadczą o znacznych ustępstwach strony izraelskiej. Przyjęcie tych warunków oznaczałoby spełnienie kluczowych żądań palestyńskich.
Palestyńczycy zwolnili zaś uprowadzonego przed dwoma miesiącami dziennikarza Jusefa Samira - obywatela Izraela pochodzenia arabskiego. Miał on być zdaniem Izraela przetrzymywany i przesłuchiwany w bliżej nieokreślonym miejscu przez palestyńskie służby w związku z zarzutem szpiegowania na rzecz Izraela.
em, pap