Bułgarski arbiter, który miał poprowadzić pierwszoligowe spotkanie pomiędzy Beroe i CSK Sofia, został przed meczem dotkliwie pobity przez kibiców.
Na godzinę przed rozpoczęciem ligowego spotkania, sędzia Swetozar Marinow został pobity przez dwóch napastników, noszących emblematy jednego z klubów bułgarskiej ekstraklasy. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i tymczasowo aresztowani.
Marinowa zaś odwieziono do szpitala, gdzie stwierdzono u niego obrzęk twarzy i niewielkie krwiaki. Zdaniem prezesa klubu Beroe, jego stan zdrowia jest poważny. Mecz przełożono na inny termin.
Zdarza się - choć trudno to pochwalać - że swoje niezadowolenie kibice odbijają sobie (w sensie dosłownym) na prowadzącym spotkanie arbitrze, ale żeby jeszcze przed meczem... Chyba, że na wszelki wypadek.
em, pap
Marinowa zaś odwieziono do szpitala, gdzie stwierdzono u niego obrzęk twarzy i niewielkie krwiaki. Zdaniem prezesa klubu Beroe, jego stan zdrowia jest poważny. Mecz przełożono na inny termin.
Zdarza się - choć trudno to pochwalać - że swoje niezadowolenie kibice odbijają sobie (w sensie dosłownym) na prowadzącym spotkanie arbitrze, ale żeby jeszcze przed meczem... Chyba, że na wszelki wypadek.
em, pap