Sikorski: szanujemy wolę narodu ukraińskiego, jaka by nie była

Sikorski: szanujemy wolę narodu ukraińskiego, jaka by nie była

Dodano:   /  Zmieniono: 
(fot. A. Jagielak / WPROST) 
Szef MSZ Radosław Sikorski ocenił we wtorek, że polska pomoc dla Haiti na tle innych krajów wypadła bardzo dobrze. "To, co Unia i państwa członkowskie zrobiły do tej pory w ramach krótkoterminowej pomocy humanitarnej, to jest pomoc wartości 21 milionów euro" - powiedział minister na wtorkowej konferencji prasowej po posiedzeniu rządu. Szef polskiej dyplomacji powiedział również, że Polska szanujemy wolę narodu ukraińskiego, jaka by nie była. Zapewnił, że Polska chce mieć jak najlepsze stosunki z każdym demokratycznie wyłonionym prezydentem Ukrainy.
Poinformował, że we wtorek zapadła decyzja o przeznaczeniu kolejnych sum na pomoc Haitańczykom. Komisja Europejska da na ten cel 30 milionów euro, państwa członkowskie 92 miliony euro w ramach pomocy rozwojowej. KE sygnalizuje, że na długofalowe działania rozwojowe i na odbudowę kraju przeznaczy dodatkowo kolejne 200 milionów euro - dodał szef MSZ.

Sikorski powiedział też, że Stany Zjednoczone zadeklarowały 100 milionów dolarów oraz chęć wysłania 7 tys. żołnierzy, z czego na Haiti już dotarło 400 z nich. Minister podkreślił, że cała pomoc dla Haiti powinna być koordynowana przez Organizację Narodów Zjednoczonych. "Pozostajemy w kontakcie z zastępcą sekretarza generalnego ONZ Johnem Holmesem. Cała polska pomoc dla Haiti jest i powinna być z nim konsultowana. ONZ apeluje wręcz, aby nieskoordynowanej pomocy nie przysyłać. Przy tej okazji podziękowanie za to, że kancelaria pana prezydenta chce na swój koszt wysłać nasz samolot rządowy. Jego główną misją powinno być przywiezienie z powrotem do kraju naszych 54 ratowników. Dlatego prośba i sugestia, aby maszyna mogła wszystkich przywieźć i aby wobec tego nie zabierała osób zbędnych" - powiedział szef MSZ.

Organizacja Narodów Zjednoczonych uzyskała w ciągu trzech dni na pomoc dla Haiti po trzęsieniu ziemi 19 procent potrzebnej kwoty - poinformowała we wtorek ONZ, wyrażając zadowolenie z międzynarodowej hojności. ONZ zaapelowała w piątek o zgromadzenie 575 mln dolarów na pomoc dla ofiar trzęsienia ziemi, które nawiedziło Haiti 12 stycznia. Według władz haitańskich dotychczas pochowano w zbiorowych mogiłach zwłoki ok. 70 tys. ofiar kataklizmu. Co najmniej 250 tys. osób jest rannych, a 1,5 mln nie ma dachu nad głową.

Relacje polsko-ukraińskie nie ulegną zmianie

Szanujemy wolę narodu ukraińskiego, jaka by nie była - zadeklarował również Sikorski. Zapewnił, że Polska chce mieć jak najlepsze stosunki z każdym demokratycznie wyłonionym prezydentem Ukrainy. Sikorski "wstępnie" - jak mówił - pogratulował stronie ukraińskiej "sprawnego" przeprowadzenia pierwszej tury wyborów prezydenckich, które "spotyka się z aprobatą obserwatorów międzynarodowych". "Szanujemy wolę narodu ukraińskiego, jaka by ona nie była. Jeśli Ukraina będzie sobie życzyła dalszego wspierania przez Polskę jej aspiracji europejskich czy atlantyckich - będziemy ją wspierać" - powiedział Sikorski na wtorkowej konferencji prasowej po posiedzeniu rządu. "To, że Ukraina będzie miała kolejne uznane przez świat demokratyczne wybory, to jest spore zwycięstwo, stwarza perspektywy na pogłębienie związków Ukrainy ze światem demokracji, praw człowieka, ze światem euroatlantyckim" - dodał szef MSZ.

Podziękował też polskim obserwatorom wyborów na Ukrainie. Lider Partii Regionów Ukrainy Wiktor Janukowycz wygrał w niedzielę 1. turę wyborów prezydenckich na Ukrainie, zdobywając 35,42 procent głosów; Julię Tymoszenko poparło 24,95 proc. wyborców - podała w poniedziałek Centralna Komisja Wyborcza (CKW) po przeliczeniu 95 proc. głosów. OBWE uznała, że wybory spełniały standardy demokratyczne. W związku z tym, że żaden z kandydatów nie otrzymał ponad 50-procentowego poparcia, 7 lutego dojdzie do drugiej tury wyborów, w której zmierzą się Janukowycz i Tymoszenko.

PAP, dar