Groenholm odjeżdża (aktl.)

Groenholm odjeżdża (aktl.)

Obrońca tytułu rajdowego mistrza świata Fin Marcus Groenholm umocnił się w sobotę na prowadzeniu w Rajdzie Australii, przedostatniej eliminacji mistrzostw świata.
Po drugim dniu imprezy kierowca peugeota 206 WRC wyprzedza o 34,3 s Anglika Richarda Burnsa oraz o 54,2 s Francuza Didiera Auriola. Groenholm wygrał wszystkie popołudniowe odcinki specjalne, z wyjątkiem ostatniego, na którym najszybszy był Auriol.
"Mogę zrozumieć, że Groenholm mnie wyprzedził na porannym odcinku specjalnym, gdyż nie jechałem najlepiej na pierwszych dwudziestu kilometrach. Potem myślałem, że moje czasy pomogą mi go pokonać. No i nic z tego. Marcus uzyskiwał wciąż najlepsze, wspaniałe wyniki. To niewiarygodne" - skomentował Burns.
W przeciwieństwie do Groenholma, który wcześniej pogrzebał szanse, Burns walczy jeszcze o tytuł mistrza świata ze Szkotem Colinem McRae i Finem Tommi Makinenen. Dwaj ostatni zajmują po drugim dniu miejsca odpowiednio piąte (strata - 1 minuta 45 s) i szóste (2.46,7). Hiszpan Carlos Sainz jest 9. - 4.18,1.
Z rajdu wycofał się Francuz Francois Delecour, który na 13. odcinku specjalnym miał wypadek. Kierowca wyszedł z niego bez szwanku, ale pilot Daniel Grataloup trafił do szpitala z obrażeniami barku, ramienia, nogi i żeber. Wypadek załogi forda focusa WRC zmusił organizatorów do odwołania tego OS.
IrP, pap

Czytaj także

 0