Echa afery w schronisku w Sobolewie. „Mówimy stanowcze »nie« dla patoschronisk”

Echa afery w schronisku w Sobolewie. „Mówimy stanowcze »nie« dla patoschronisk”

Jacek Czerniak, Paweł Meyer i Tomasz Szymański
Jacek Czerniak, Paweł Meyer i Tomasz Szymański Źródło: PAP / Paweł Supernak
Przeprowadzono 368 kontroli schroniskach dla zwierząt, w których stwierdzono 40 nieprawidłowości. Wiceszef MSWiA Tomasz Szymański podkreślił, że „dobrostan zwierząt oraz funkcjonowanie w należytych warunkach to priorytet”.

Główny lekarz weterynarii Paweł Meyer, wiceszef MSWiA Tomasz Szymański oraz wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Jacek Czerniak na konferencji prasowej podsumowali kontrole przeprowadzone w schroniskach dla zwierząt. – W sumie zostało wykonanych 368 kontroli, dwie kontrole są jeszcze realizowane. W stosunku do 40 schronisk stwierdzono nieprawidłowości – podkreślił główny lekarz weterynarii.

W przypadku czterech schronisk (trzech na Mazowszu i jednego na Podkarpaciu) wydano decyzje, a kolejne mają być wydawane „niezwłocznie”. Meyer podkreślił, że w grudniu 2025 r. podjął decyzję o kontroli schroniska w Sobolewie. Rozpoczęła się ona 26 stycznia 2026 r. i jeszcze trwa. Została ona poszerzona. Schronisko będzie kontrolowane od czasu powstania i wpisania do rejestru aż do jego zamknięcia.

Podsumowano kontrole w schroniskach dla zwierząt. Wiceminister z jednoznaczną deklaracją

Główny lekarz weterynarii zapowiedział też, że audytowi w tym roku zostanie poddany „cały nadzór nad schroniskami we wszystkich województwach w Polsce”. Będzie on obejmował wymagania w tym zakresie i pozwoli ocenić system nadzoru i procedury ws. tego zagadnienia. – Pragnę państwa jednoznacznie zapewnić: dobrostan zwierząt oraz funkcjonowanie w należytych warunkach są dla nas priorytetem. Mówimy stanowcze »nie« dla patoschronisk – podkreślił Szymański.

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji zaznaczył, że osoby, które posiadają wiedzę o nieprawidłowościach dotyczących schronisk mogą się zgłaszać do głównego lekarza weterynarii, jak i MSWiA. – Gwarantujemy, że będziemy podejmować nadal swoje działania w tym kontekście, żeby likwidować patoschroniska, bo po wielu latach zaniedbań nie ma miejsca na tego typu rażące naruszenia – zapewnił Szymański.

Rządowy projekt ws. wprowadzenia krajowego rejestru oznaczonych psów i kotów w finalnej fazie

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji zapowiedział, że w miarę możliwości będą analizowane wystąpienia pokontrolne i zalecenia, które po nich płyną, żeby je wdrażać. Czerniak mówił z kolei, że w końcowej fazie jest rządowy projekt ws. wprowadzenia krajowego rejestru oznaczonych psów i kotów. System ma być kompatybilny z unijnym. Każdy pies będzie zaczipowany, zarejestrowany i będą podstawowe dane dotyczące właściciela.

Oznacza to więc, że w przypadku porzucenia czworonoga np. w lesie będzie można sprawdzić, do kogo należy zwierzę. W przypadku kotów system ma być nieobowiązkowy. W sekcji pytań Meyer wyjaśniał, że jeśli chodzi o główne nieprawidłowości, stwierdzono np. zamarzniętą wodę, niewłaściwe ocieplone budy, czy uchybienia dotyczące budowy i techniczne oraz kwestie dotyczące dokumentacji i procedur.

Dlaczego zamknięto schronisko w Sobolewie? Ujawniono najnowsze szczegóły

Główny lekarz weterynarii tłumaczył też, że schronisko w Sobolewie zamknięto, bo nie wykonało ono decyzji z zeszłego roku. 21 stycznia 2026 r. wykonano w tym zakresie kontrolę sprawdzającą. Jedną z przyczyn zamknięcia schroniska w Sobolewie był brak prowadzonych rejestrów.

Czytaj też:
Doda mówi „stop”. Dramatyczne wyznanie gwiazdy po walce z patoschroniskami
Czytaj też:
Schronisko w Sobolewie zamknięte. Tusk: „Nie będzie taryfy ulgowej”
Kontrole w schroniskach w Polsce. Skala nieprawidłowości poraża. Ujawniono dane

Źródło: WPROST.pl