Nowy lider rankingu tenisistów ATP Champions Race Australijczyk Lleyton Hewitt zagra z Francuzem Sebastienem Grosjeanem w finale Masters Cup w Sydney (pula nagród 3,7 mln $).
Rozstawiony z numerem drugim Hewitt, który - dzięki piątkowemu zwycięstwu nad rodakiem Patrickiem Rafterem - wyprzedził w rankingu dotychczasowego lidera, Brazylijczyka Gustavo Kuertena, pokonał w półfinale Hiszpana Juana Carlosa Ferrero (nr 4) 6:4, 6:3.
Natomiast Grosjean (7) wygrał w sobotę z - dotychczas niepokonanym w Sydney - Rosjaninem Jewgienijem Kafielnikowem (5) 6:4, 6:2.
Za zwycięstwa w półfinałach 20-letni Hewitt i o trzy lata starszy Grosjean otrzymali po 40 punktów do rankingu Champions Race oraz nagrody w wysokości 370 tysięcy dolarów. Przed finałem Australijczyk zarobił już w tegorocznym Masters Cup 730 tys. dol., w tym 360 tys. za trzy zwycięstwa w meczach grupowych (po 120 tys. za każde wygrane spotkanie), natomiast Grosjean ma na koncie 610 tys.
Obydwaj po raz pierwszy w karierze wystąpili w Masters Cup. Bilans dotychczasowych pojedynków z Grosjeanem jest korzystny dla Hewitta, który wygrał cztery z sześciu spotkań, w tym jedno w tym tygodniu, w hali SuperDome w Sydney. Prawdopodobnie obaj spotkają się na korcie ponownie za dwa tygodnie w Melbourne, gdzie - w pierwszy weekend grudnia - na nawierzchni trawiastej rozegrany będzie finał Pucharu Davisa, w którym Australijczycy będą podejmować Francuzów.
Jeśli Hewitt pokona Francuza ponownie zakończy sezon z sześcioma zwycięstwami w turniejach ATP, dzięki czemu zrówna się pod tym względem z Kuertenem. Od swojego wrześniowego triumfu w wielkoszlemowym US Open Hewitt wygrał 21 z 23 meczów rozegranych w turniejach z cyklu ATP Tour. W Sydney stracił dotychczas tylko jednego seta, w pierwszym meczu grupowym z Grosjeanem, pokonując po drodze trzeciego w Champions Race Amerykanina Andre Agassiego, Raftera i czwartego w rankingu Ferrero. 21-letni Hiszpan w Grupie Kena Rosewalla wygrał dwa mecze: z triumfatorem Wimbledonu Chorwatem Goranem Ivanisevicem oraz Kuertenem, a jedyną porażkę doznał w pojedynku z Kafielnikowem.
W pierwszym secie Ferrero prowadził wyrównaną walkę z Australijczykiem do stanu 3:3, jednak w siódmym gemie przegrał swoje podanie. Jeden break wystarczył Hewittowi do wygrania seta 6:4. Natomiast w drugiej partii Hiszpan dwukrotnie przegrał swoje gemy serwisowe, ulegając 3:6. Mecz trwał półtorej godziny.
W pierwszym sobotnim półfinale Grosjean zaskakująco łatwo pokonał mistrza olimpijskiego z Sydney 2000 Kafielnikowa, który - po trzech pewnych zwycięstwach grupowych - był uważany za najpoważniejszego, po Hewicie, kandydata do triumfu. W pierwszym secie doszło tylko do jednego przełamania serwisu Kafielnikowa (w piątym gemie). W drugim przegrał on swoje podanie w trzecim gemie, chwilę później odrobił stratę wyrównując na 2:2, ale cztery kolejne punkty zdobył Francuz.
Dobry występ w Sydney pozwoli Grosjeanowi zakończyć sezon na najwyższej w karierze, piątej pozycji w rankingu ATP. Przed przyjazdem do Australii był siódmy. Francuz zakwalifikował się do tego turnieju jako ostatni, dzięki zwycięstwu w ostatniej imprezie z cyklu Masters Series w paryskiej hali Bercy (z pulą nagród 2,95 mln dol.). W paryskim finale, przed dwoma tygodniami pokonał w czterech setach Kafielnikowa.
IrP, pap
Natomiast Grosjean (7) wygrał w sobotę z - dotychczas niepokonanym w Sydney - Rosjaninem Jewgienijem Kafielnikowem (5) 6:4, 6:2.
Za zwycięstwa w półfinałach 20-letni Hewitt i o trzy lata starszy Grosjean otrzymali po 40 punktów do rankingu Champions Race oraz nagrody w wysokości 370 tysięcy dolarów. Przed finałem Australijczyk zarobił już w tegorocznym Masters Cup 730 tys. dol., w tym 360 tys. za trzy zwycięstwa w meczach grupowych (po 120 tys. za każde wygrane spotkanie), natomiast Grosjean ma na koncie 610 tys.
Obydwaj po raz pierwszy w karierze wystąpili w Masters Cup. Bilans dotychczasowych pojedynków z Grosjeanem jest korzystny dla Hewitta, który wygrał cztery z sześciu spotkań, w tym jedno w tym tygodniu, w hali SuperDome w Sydney. Prawdopodobnie obaj spotkają się na korcie ponownie za dwa tygodnie w Melbourne, gdzie - w pierwszy weekend grudnia - na nawierzchni trawiastej rozegrany będzie finał Pucharu Davisa, w którym Australijczycy będą podejmować Francuzów.
Jeśli Hewitt pokona Francuza ponownie zakończy sezon z sześcioma zwycięstwami w turniejach ATP, dzięki czemu zrówna się pod tym względem z Kuertenem. Od swojego wrześniowego triumfu w wielkoszlemowym US Open Hewitt wygrał 21 z 23 meczów rozegranych w turniejach z cyklu ATP Tour. W Sydney stracił dotychczas tylko jednego seta, w pierwszym meczu grupowym z Grosjeanem, pokonując po drodze trzeciego w Champions Race Amerykanina Andre Agassiego, Raftera i czwartego w rankingu Ferrero. 21-letni Hiszpan w Grupie Kena Rosewalla wygrał dwa mecze: z triumfatorem Wimbledonu Chorwatem Goranem Ivanisevicem oraz Kuertenem, a jedyną porażkę doznał w pojedynku z Kafielnikowem.
W pierwszym secie Ferrero prowadził wyrównaną walkę z Australijczykiem do stanu 3:3, jednak w siódmym gemie przegrał swoje podanie. Jeden break wystarczył Hewittowi do wygrania seta 6:4. Natomiast w drugiej partii Hiszpan dwukrotnie przegrał swoje gemy serwisowe, ulegając 3:6. Mecz trwał półtorej godziny.
W pierwszym sobotnim półfinale Grosjean zaskakująco łatwo pokonał mistrza olimpijskiego z Sydney 2000 Kafielnikowa, który - po trzech pewnych zwycięstwach grupowych - był uważany za najpoważniejszego, po Hewicie, kandydata do triumfu. W pierwszym secie doszło tylko do jednego przełamania serwisu Kafielnikowa (w piątym gemie). W drugim przegrał on swoje podanie w trzecim gemie, chwilę później odrobił stratę wyrównując na 2:2, ale cztery kolejne punkty zdobył Francuz.
Dobry występ w Sydney pozwoli Grosjeanowi zakończyć sezon na najwyższej w karierze, piątej pozycji w rankingu ATP. Przed przyjazdem do Australii był siódmy. Francuz zakwalifikował się do tego turnieju jako ostatni, dzięki zwycięstwu w ostatniej imprezie z cyklu Masters Series w paryskiej hali Bercy (z pulą nagród 2,95 mln dol.). W paryskim finale, przed dwoma tygodniami pokonał w czterech setach Kafielnikowa.
IrP, pap