Jeden z najlepszych szwedzkich napastników Kenneth Andersson powiedział w poniedziałek mediom, że bierze pod uwagę koniec kariery latem przyszłego roku.
W reprezentacji Szwecji Andersson rozegrał 83 mecze, strzelił 31 bramek i był jedną z gwiazd mistrzostw świata w 1994 roku, kiedy Szwecja zdobyła brązowy medal. Pomimo próśb selekcjonera reprezentacji Tommiego Soederberga zrezygnował z gry w drużynie narodowej w kwietniu bieżącego roku i raczej nie weźmie udziału w mistrzostwach świata w Korei i Japonii.
Andersson gra w zagranicznych klubach piłkarskich od 11 lat. Grał w barwach m.in Bari, Bologny i Lazio podczas kiedy trenerem tego zespołu był Sven Goeran Eriksson. Obecnie jego klubem jest mistrz Turcji Fenerbahce Stambuł.
"Ostatni mecz w lidze tureckiej będzie ostatnim meczem w moim życiu. To będzie koniec mojej zawodowej kariery. Nie mam już motywacji ani woli aby rozpoczynać grę w nowym klubie, nawet szwedzkim. Mój kontrakt z Fenerbahce wygasa latem, a nie otrzymałem od klubu żadnej propozycji jego przedłużenia".
Wszystko wskazuje, że Fenerbahce nie przedłuży kontraktu ze Szwedem, który dla tureckiego klubu stał się zbyt drogi. Roczna pensja Anderssona to 4 miliony dolarów, obwarowane gwarancjami bankowymi przed zmianą kursu tureckiej waluty.
Obecny kryzys walutowy, który przeżywa Turcja sprawił, że kluby sprzedały wielu zawodników nie będąc w stanie wypłacać im pensji.
em, pap
Andersson gra w zagranicznych klubach piłkarskich od 11 lat. Grał w barwach m.in Bari, Bologny i Lazio podczas kiedy trenerem tego zespołu był Sven Goeran Eriksson. Obecnie jego klubem jest mistrz Turcji Fenerbahce Stambuł.
"Ostatni mecz w lidze tureckiej będzie ostatnim meczem w moim życiu. To będzie koniec mojej zawodowej kariery. Nie mam już motywacji ani woli aby rozpoczynać grę w nowym klubie, nawet szwedzkim. Mój kontrakt z Fenerbahce wygasa latem, a nie otrzymałem od klubu żadnej propozycji jego przedłużenia".
Wszystko wskazuje, że Fenerbahce nie przedłuży kontraktu ze Szwedem, który dla tureckiego klubu stał się zbyt drogi. Roczna pensja Anderssona to 4 miliony dolarów, obwarowane gwarancjami bankowymi przed zmianą kursu tureckiej waluty.
Obecny kryzys walutowy, który przeżywa Turcja sprawił, że kluby sprzedały wielu zawodników nie będąc w stanie wypłacać im pensji.
em, pap