Światowa Rada Bokserska (WBC) zwróci uwagę na bezpieczeństwo zawodów w Indonezji po kilku przypadkach śmierci w tym kraju - poinformował przedstawiciel WBC Chandru Lalwani.
"Myślę, że nadszedł już czas, by zaalarmować bokserskie władze w tym kraju. Coś złego dzieje się w Indonezji i ten problem powinien zostać rozwiązany" - powiedział Lalwani w rozmowie z dziennikarzem gazety "Jakarta Post". Według niego, w najbliższym czasie działacze indonezyjscy mogą zostać poproszeni o złożenie wyjaśnień w związku z przypadkami śmierci bokserów. W przyszłym miesiącu w Tajlandii odbędzie się doroczna konferencja władz WBC.
Od 1990 roku w Indonezji śmierć na ringu znalazło ośmiu pięściarzy, z czego pięciu zginęło w ciągu ostatnich osiemnastu miesięcy. Ostatni tego rodzaju tragiczny wypadek miał miejsce 27 października - zmarł dziewiętnastoletni bokser wagi lekkiej, Danny Maramis. Zawodnik walczył podczas turnieju w Manado, organizowanego przez Indonezyjski Związek Bokserski. Maramis został znokautowany w swoim pojedynku i stracił przytomność. Mimo przewiezienia go do szpitala i akcji służb medycznych, młody pięściarz zmarł.
"Jeśli działacze indonezyjscy na podadzą wiarygodnych wyjaśnień tego, co się dzieje, WBC może zastosować wobec nich sankcje" - dodał Lalwani. Gdyby do tego doszło, bokserzy z tego kraju nie mogliby w ogóle występować na światowych ringach.
IrP, pap
Od 1990 roku w Indonezji śmierć na ringu znalazło ośmiu pięściarzy, z czego pięciu zginęło w ciągu ostatnich osiemnastu miesięcy. Ostatni tego rodzaju tragiczny wypadek miał miejsce 27 października - zmarł dziewiętnastoletni bokser wagi lekkiej, Danny Maramis. Zawodnik walczył podczas turnieju w Manado, organizowanego przez Indonezyjski Związek Bokserski. Maramis został znokautowany w swoim pojedynku i stracił przytomność. Mimo przewiezienia go do szpitala i akcji służb medycznych, młody pięściarz zmarł.
"Jeśli działacze indonezyjscy na podadzą wiarygodnych wyjaśnień tego, co się dzieje, WBC może zastosować wobec nich sankcje" - dodał Lalwani. Gdyby do tego doszło, bokserzy z tego kraju nie mogliby w ogóle występować na światowych ringach.
IrP, pap