Piontkowski kandyduje, bo Jurgiel tak powiedział

Piontkowski kandyduje, bo Jurgiel tak powiedział

Dariusz Piontkowski, szef klubu radnych w sejmiku, a wcześniej również marszałek województwa - będzie kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Białegostoku. Oficjalna prezentacja kandydatury i programu wyborczego ma nastąpić w przyszłym tygodniu.
Dariusz Piontkowski informację o kandydowaniu potwierdził w piątek. Powiedział, że obecny lider PiS w województwie podlaskim, poseł Krzysztof Jurgiel przekazał mu taką informację po  posiedzeniu Komitetu Politycznego partii, które to właśnie gremium wskazało Piontkowskiego jako kandydata.

Sam zainteresowany powiedział, że w kampanii nie zamierza negować wszystkich dokonań obecnego prezydenta miasta, kandydata PO, Tadeusza Truskolaskiego. W jego ocenie, mnogość inwestycji w mieście nie jest jedynie zasługą obecnych władz miasta, uważa bowiem, iż korzystają z dobrej koniunktury wynikającej z dostępności do funduszy unijnych.

Piontkowski powiedział, że wiele inwestycji miejskich zostało przygotowanych przez władze wcześniejszych kadencji samorządu. Uważa też, że w pozyskiwaniu pieniędzy pomagali politycy różnych partii, np. zmarły w katastrofie samolotu pod  Smoleńskiem, ówczesny lider PiS w regionie Krzysztof Putra. Dodał, że w minionej kadencji "były też błędy", ale o szczegółach ma mówić przy prezentacji oferty wyborczej.

Piontkowski to trzeci kandydat na prezydenta Białegostoku, obok obecnego prezydenta Tadeusza Truskolaskiego oraz  kandydata SLD, wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej Białegostoku Janusza Kochana.

zew, PAP

Czytaj także

 1
  • skrzat IP
    PRZECIEZ KOKONOWICZ MIAL BYC KANDYDATEM SAM PREZES GO REKOMENDOWAL