- Każdy kto znał Jana Pawła II wiedział, że był człowiekiem, który rzeczy zwykłe czynił w niezwykły sposób. Świat dowiedział się o tym, kiedy Karol Wojtyła został papieżem. Kiedy umarł, wierni zawołali: santo subito, wyrażając w ten sposób przekonanie, że odszedł niezwykły człowiek. Dziś jesteśmy w przededniu beatyfikacji Jana Pawła II i cieszymy się, że Kościół potwierdził to, co ludzie przeczuwali - mówił kard. Nycz. Hierarcha podkreślił, że dzięki beatyfikacji życie Jana Pawła II się dopełniło.
Kard. Nycz zachęcał zgromadzonych, by wzięli udział w beatyfikacji, a tych, którzy nie będą mogli pojechać do Rzymu, zaprosił na wspólną modlitwę na pl. Piłsudskiego, przy papieskim krzyżu, upamiętniającym obecność Jana Pawła II w Warszawie w 1979 r.
O godz. 21:37 na wojskowej trąbce odegrano utwór "Cisza", potem uczestnicy czuwania, wraz z chórem, który towarzyszył modlitwom, zaśpiewali ulubioną pieśń Jana Pawła II - "Barkę".PAP, arb
