"Hadżić też będzie wkrótce w Hadze"

"Hadżić też będzie wkrótce w Hadze"

Goran Hadżić w 1992 r. (fot. Christian Maréchal)
Serbski minister ds. współpracy z haskim trybunałem ds. zbrodni wojennych w dawnej Jugosławii Rasim Ljajić zadeklarował, że Goran Hadżić, ostatni poszukiwany przez trybunał za zbrodnie z lat 90., będzie wkrótce w Hadze.
- Przede wszystkim wysiłki szły w kierunku schwytania Radovana Karadżicia i Ratko Mladicia. Jestem pewien, że jest to przypadek o wiele łatwiejszy niż ta dwójka i Hadżić wkrótce trafi do Hagi - powiedział Ljajić w wywiadzie dla serbskiego tygodnika "Novi". Minister dodał, że nie wie, gdzie znajduje się 53-letni poszukiwany.

Haski trybunał zarzuca Hadżiciowi zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości. Na początku 1992 roku został on obwołany prezydentem Republiki Serbskiej Krajiny, regionu stanowiącego ok. jednej trzeciej terytorium Chorwacji, który w grudniu 1991 roku jednostronnie ogłosił niepodległość i praktycznie oderwał się od reszty kraju. Ha Hadżiciu ciąży 14 zarzutów zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości. Oskarża się go o śmierć setek chorwackich cywilów i  deportację kilkudziesięciu tysięcy Chorwatów i innych nie-Serbów w  czasie wojny w Chorwacji w latach 1991-1995. W akcie oskarżenia wyszczególniono odpowiedzialność Hadżicia za  masakrę w szpitalu w Vukovarze, we wschodniej Chorwacji, w czasie której zginęło 250 ludzi, w większości Chorwatów.

Wkrótce po ogłoszeniu aktu oskarżenia przez haski trybunał w lipcu 2004 roku Hadżić zniknął ze swojego domu w Nowym Sadzie, w Serbii. Rząd w  Belgradzie wielokrotnie zapewniał, że robi wszystko, by go ująć, podobnie jak Ratko Mladicia. Mladicia schwytano w Serbii w maju bieżącego roku.

zew, PAP

Czytaj także

 0

Czytaj także