Wieje na Wyspach. Tysiące domów bez prądu

Wieje na Wyspach. Tysiące domów bez prądu

Dodano:   /  Zmieniono: 
(fot. sxc) 
Huraganowe wiatry i ulewne deszcze spowodowały liczne zakłócenia w funkcjonowaniu infrastruktury w Szkocji i w północnej Anglii - poinformowały miejscowe władze. Bez prądu jest ponad 50 tysięcy domów.

Policja ostrzegła, że huraganowe wiatry dotkną większość terytorium Szkocji, a osoby, które zdecydują się na podróż w obecnych warunkach "narażają się na poważne niebezpieczeństwo". Wiatr wiejący z prędkością ok. 160 km na godzinę zmusił władze do  zamknięcia części szkół i skrócenia lekcji w innych, oraz zamknięcia większości dużych mostów.

Lotniska w Glasgow i Edynburgu odwołały w sumie 58 lotów, trzy rejsy przekierowano do innych portów lotniczych. Zakłócony jest także ruch pociągów. W hrabstwie North Ayrshire w środkowej Szkocji eksplodowała turbina w  parku wiatrowym. Płomienie były widoczne z odległości kilku kilometrów.

Śmigłowiec brytyjskich sił powietrznych RAF uratował dwie osoby uwięzione w samochodzie na podtopionych terenach w hrabstwie Yorkshire, na północy Anglii. Najsilniejszy wiatr zarejestrowano w Szkocji w marcu 1986 roku - wiało wtedy z prędkością 278 km na godzinę.

eb, pap