Od kilku miesięcy publikowane są coraz bardziej przygnębiające wyniki badań dotyczących poziomu uczniów polskich szkół. Ostatnio w Ministerstwie Edukacji przedstawiono raport z badań prof. Zbigniewa Kwiecińskiego z Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu. Dowodzi on, że prawie co piąty piętnastolatek potrafi przeczytać poszczególne wyrazy i zdania, ale nie rozumie związków logicznych między nimi.
Ujawnione przez Centralną Komisję Egzaminacyjną ogólnopolskie wyniki kwietniowego egzaminu kompetencyjnego szóstoklasistów potwierdzają tezę, że polscy uczniowie stosunkowo dobrze opanowali formę, a słabo treść. Średnia ocen nie jest może zła, najgorzej jest jednak z wykorzystywaniem wiedzy w praktyce. A to przecież najważniejsze. Śmiejemy się z amerykańskich dzieci, które niekiedy mają kłopoty z określeniem położenia geograficznego Polski. Tyle tylko, że w przeciwieństwie do polskich uczniów na pewno potrafią one wypełnić formularz w urzędzie, potrafią obliczyć jaki podatek mają zapłacić itp. Ich nauka nie idzie w las... teorii.
Rafał Pleśniak
Ujawnione przez Centralną Komisję Egzaminacyjną ogólnopolskie wyniki kwietniowego egzaminu kompetencyjnego szóstoklasistów potwierdzają tezę, że polscy uczniowie stosunkowo dobrze opanowali formę, a słabo treść. Średnia ocen nie jest może zła, najgorzej jest jednak z wykorzystywaniem wiedzy w praktyce. A to przecież najważniejsze. Śmiejemy się z amerykańskich dzieci, które niekiedy mają kłopoty z określeniem położenia geograficznego Polski. Tyle tylko, że w przeciwieństwie do polskich uczniów na pewno potrafią one wypełnić formularz w urzędzie, potrafią obliczyć jaki podatek mają zapłacić itp. Ich nauka nie idzie w las... teorii.
Rafał Pleśniak