To już siódma awaria lotnicza rosyjskiego samolotu w ciągu ostatniego miesiąca. Dokładnie miesiąc temu w Moskwie rozbił się Ił-86, dotychczas uważany za bezwypadkowy. 14 ofiar. Potem była seria mniejszych awarii, ale czarny licznik zanotował dwie ofiary. Teraz znów - małe są szanse by w nocy w zimnym morzu przeżył ktokolwiek z 17 osób na pokładzie. Podsumowując ostatni miesiąc - średnio codziennie ktoś ginął.
Eksperci ostrzegają od lat, że rosyjskie lotnictwo znajduje się w stanie dramatycznym. Wiele samolotów przypisanych do niedochodowych linii zwyczajnie rdzewieje na ziemi, inne zaś (latające na tych dochodowych) są nadmiernie eksploatowane. Wraz z maszynami ten sam los spotyka załogi. Piloci rosyjskich samolotów zmuszani są do pracy w takim wymiarze, jak np. polscy kierowcy autokarów. Zużyty sprzęt, zmęczone załogi, niedopracowane procedury...
Samoloty latają coraz rzadziej, ale coraz częściej spadają. Ofiar będzie coraz więcej.
Sergiej Greczuszkin
Eksperci ostrzegają od lat, że rosyjskie lotnictwo znajduje się w stanie dramatycznym. Wiele samolotów przypisanych do niedochodowych linii zwyczajnie rdzewieje na ziemi, inne zaś (latające na tych dochodowych) są nadmiernie eksploatowane. Wraz z maszynami ten sam los spotyka załogi. Piloci rosyjskich samolotów zmuszani są do pracy w takim wymiarze, jak np. polscy kierowcy autokarów. Zużyty sprzęt, zmęczone załogi, niedopracowane procedury...
Samoloty latają coraz rzadziej, ale coraz częściej spadają. Ofiar będzie coraz więcej.
Sergiej Greczuszkin