Nowy prezydent Niemiec w Polsce. Zjadł i posłuchał Chopina

Nowy prezydent Niemiec w Polsce. Zjadł i posłuchał Chopina

Prezydent Komorowski wraz z żoną witają prezydenta Gaucka i jego konkubinę (fot. PAP/Paweł Supernak)
Prezydent Niemiec Joachim Gauck przybył z dwudniową wizytą do Warszawy. Wraz z prezydentem Bronisławem Komorowskim uczestniczył w uroczystej kolacji w Belwederze. Później wysłuchano koncertu muzyki Fryderyka Chopina w wykonaniu Piotra Palecznego.
Jest to pierwsza wizyta zagraniczna nowego prezydenta Niemiec. We wtorek Gauck i Komorowski zjedzą wspólne śniadanie. Potem Gauck będzie rozmawiał z premierem Donaldem Tuskiem, spotka się także w Sejmie z marszałek Ewą Kopacz.

Wizyta Gaucka ma charakter roboczy. Prezydencki minister Jaromir Sokołowski mówił przed wizytą, że to symboliczny gest, iż prezydent Niemiec tuż po zaprzysiężeniu udaje się z wizytą do Warszawy. Według Sokołowskiego, podczas wizyty, poza tematami dotyczącymi stosunków dwustronnych, podejmowane będą także kwestie europejskie, w tym dotyczące procesu integracji.

"Niemcy mogliby się od Polaków wiele nauczyć"

18 marca Gauck został wybrany na prezydenta przez Niemieckie Zgromadzenie Federalne. Wygrał w pierwszej turze, uzyskując poparcie 991 spośród 1232 obecnych w czasie głosowania członków zgromadzenia. Zaprzysiężenie Gaucka odbyło się 23 marca. Były pastor i wschodnioniemiecki dysydent tuż po wyborze na urząd prezydenta mówił w wywiadzie telewizyjnym, że w pierwszą podróż chciałby udać się do Polski.

W przeszłości Gauck niemal przy każdej okazji podkreślał zasługi polskiej opozycji demokratycznej dla zakończenia zimnej wojny i zjednoczenia Niemiec, twierdząc, że Niemcy mogliby się od Polaków dużo nauczyć, jeśli chodzi o walkę o wolność. Jego kontakty z Polską były jednak znacznie mniej intensywne niż wielu innych wschodnioniemieckich działaczy praw człowieka, jak choćby znającego język Polski Wolfganga Templina, obecnie szefa fundacji im. Heinricha Boella w Polsce.

"Polacy są bardzo wrażliwi na punkcie wolności"

W wywiadzie udzielonym telewizji publicznej ZDF kilka godzin po wyborze na urząd prezydenta powiedział: "Polacy czasami rozumieją mnie lepiej niż Niemcy, co wynika z polskiego umiłowania wolności". - Nasi wschodni sąsiedzi są bardzo wrażliwi na punkcie wolności, w Niemczech tej wrażliwości często brakowało - mówił.

Poprzedni prezydent Niemiec Christian Wulff odwiedził tuż po objęciu urzędu w 2010 roku Brukselę, Paryż oraz Warszawę. Polska była celem pierwszej zagranicznej wizyty także dla innego byłego prezydenta Niemiec Horsta Koehlera w 2009 roku.

zew, PAP

Czytaj także

 2
  • impertynencja dziennikarska IP
    jaki piekny tytul artykulu. a skorzystal z ubikacji?
    • chemikali@wp.pl IP
      Byłem , widziałem, przeczytałem, pierdłem i wyszłem, bo hamstwa nie zniese .. . z którego to filmu ?

      Czytaj także