Czy Krzysztof Stanowski to dobry dziennikarz? O tej wypowiedzi Trzaskowskiego będzie głośno

Czy Krzysztof Stanowski to dobry dziennikarz? O tej wypowiedzi Trzaskowskiego będzie głośno

Krzysztof Stanowski i Rafał Trzaskowski
Krzysztof Stanowski i Rafał Trzaskowski Źródło: Facebook / Rafał Trzaskowski
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski udzielił wywiadu w podcaście „Żurnalista – Rozmowy bez kompromisów”. Mówił tam o roli Krzysztofa Stanowskiego w ubiegłorocznych wyborach prezydenckich.

Rafał Trzaskowski o włos przegrał rywalizację o prezydenturę z Karolem Nawrockim. Teraz, w wywiadzie dla Żurnalisty, poproszony został o ocenę innego z konkurentów – dziennikarza i biznesmena Krzysztofa Stanowskiego. Polityk KO przyznał, że nie podobała mu się rola, jaką założyciel Kanały Zero odegrał w tamtej kampanii wyborczej.

Trzaskowski skrytykował Stanowskiego. Chodzi o kampanię prezydencką

– Ja uważam, że jakby robienie kabaretu z wyborów prezydenckich do niczego dobrego nie prowadzi – zaczął jednoznacznie. – Dobry dziennikarz może pokazywać pewne absurdy, ale jednak z punktu perspektywy dziennikarza, a nie kogoś, kto nagle startuje w wyborach. Mi się tego typu autopromocja nie podoba – oceniał Trzaskowski.

– Albo się jest obserwatorem, albo się jest stand-uperem, albo się jest poważnym dziennikarzem, albo się jest uczestnikiem sceny politycznej. Nie da się robić wszystkiego naraz, bo każda z tych ról będzie wtedy wypaczona, więc ja nie jestem zwolennikiem tego, żeby dziennikarz wchodził w rolę polityka, robiąc sobie tak naprawdę bekę – mówił dalej prezydent Warszawy.

– To jest najprostsze – przyznał, mając na myśli wyśmiewanie innych uczestników kampanii prezydenckiej. – Jak ja bym sobie założył, że wejdę teraz do wyborów, będę se jaja robił ze wszystkich, naprawdę byłbym mistrzem. Mistrzem świata, tylko po co? Żeby pokazać, że ja jestem taki inteligentny? No fajnie, tylko że na końcu wybory prezydenckie są bardzo poważną sprawą i szkoda robić z tego bekę – podsumował gorzko.

Kampania prezydencka 2025. Stanowski o Trzaskowskim

W trakcie ubiegłorocznej walki o fotel prezydencki Krzysztof Stanowski miał okazję bliżej poznać wszystkich kandaytów. Przyznał, że to właśnie polityk KO najbardziej go zaskoczył.

– Trzaskowski. Patrząc na jego wizerunek medialny, miałem wrażenie, że to jest człowiek, który wchodzi do dowolnej sali i ją po prostu przejmuje – przyznał. – A najzwyczajniej w świecie taki nie jest – stwierdził Stanowski.

– Nawet podczas wywiadu u niego w domu było to czuć. Ze wszystkich kandydatów to właśnie Rafał Trzaskowski tworzy zdecydowanie największą barierę i jest najsłabszy w small talku – oceniał dziennikarz.

Czytaj też:
Stanowski kontra Giertych. „Permanentna sieczka ze strony Romana”
Czytaj też:
Kanał Zero pod ostrzałem. Dziennikarze wojenni: „Aberracja umysłowa”

Źródło: Żurnalista – Rozmowy bez kompromisów