"Chwilówki" zniszczą polską gospodarkę?

"Chwilówki" zniszczą polską gospodarkę?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Światowy rynek pożyczek pozabankowych może osiągać wartość 50 bln euro. Na Polskę przypada prawdopodobnie kilkadziesiąt miliardów złotych. Dla systemu finansowego może to być bomba z opóźnionym zapłonem – ostrzega „Gazeta Polska Codziennie”.
Chodzi o tzw. chwilówki, czyli krótkoterminowe pożyczki od innych instytucji niż banki. Sięgają po nie na ogół klienci, którzy nie  spełniają oceny ryzyka określanego przez banki. "Chwilówki" to łatwe do  otrzymania pieniądze - ich uzyskanie nie wymaga zastosowania się do skomplikowanych procedur i dostarczenia licznych dokumentów. Problemem jest jednak oprocentowanie chwilówek, które wynosi średnio 80 proc., a  czasem sięga kilku tysięcy procent!

- Ta finansowa bomba jest w stanie rozsadzić naszą gospodarkę –  przyznał w rozmowie z dziennikiem Adam Szejnfeld, poseł PO, były wiceminister gospodarki. Komisja Nadzoru Finansowego ma dokonać w lecie analizy tego rynku, by  ewentualnie wprowadzić zmiany w przepisach.