"Wprost" nr 17: Polityczny snajper Tuska

"Wprost" nr 17: Polityczny snajper Tuska

Dodano:   /  Zmieniono: 
Sławomir Nowak (fot. IWAŃCZUK/REPORTER)
Minister transportu, Sławomir Nowak jest politycznym saperem czy snajperem? Stąpa po polu minowym, jednak to może być jego przepustką do gry o najwyższą polityczną stawkę. Na razie zaprowadza swoje porządki.
Minister w swoim fotelu czuje się coraz pewniej. Podczas jednego z ostatnich posiedzeń Sejmu na sali plenarnej spotykał swojego poprzednika Cezarego Grabarczyka. – Zwolniłeś już wszystkich moich ludzi! Tylko jeden jeszcze został – atakuje go Grabarczyk i nie szczędzi pretensji. – Tak, a który? Daj to nazwisko – odparowuje Nowak z ironicznym uśmiechem. Świadkami rozmowy jest przynajmniej kilkunastu posłów Platformy zasiadających w pierwszych rzędach.

Nowak faktycznie przystąpił energicznie do wielkiej wymiany kadr swojego poprzednika. Po kolei precyzyjnie odsuwa ludzi Grabarczyka. Niedawno powołał na nowego prezesa PKP Jakuba Karnowskiego, menedżera z finansjery.

Janusz Piechociński z PSL, który bacznie obserwuje Nowaka w resorcie, uważa, że jego ostatnie ruchy kadrowe to dopiero początek. – Po Euro będzie kolejna fala, na pierwszy rzut pójdą Porty Lotnicze – przewiduje. Przyznaje, że wymiana ludzi Grabarczyka może Nowakowi wyjść tylko na dobre.

Więcej o ministrze transportu, Sławomirze Nowaku, przeczytasz w tekście Anny Gielewskiej "Le baron na okrąglaku" w najnowszym numerze tygodnika "Wprost".

 0

Czytaj także