Za rodinu...

Za rodinu...

Dodano:   /  Zmieniono: 
Znowu będzie jak zawsze: my z nimi o wszystko. My – Polacy, oni – Rosjanie. Nie łudźmy się, że tym razem jest nas więcej. Za Sborną stoi armia kibiców z Rosji. I z Polski. Wielu z nich pierwszy raz będzie mogło zamanifestować dumę narodową.
Szacowano, że do Polski przyjedzie około 100 tys. rosyjskich kibiców. Już wiadomo, że pojawiło się ich zdecydowanie mniej, jednak to nie będzie miało większego znaczenia. Jak dotąd nikt nie próbował oszacować, ba, nikt nie brał pod uwagę siły dopingu i zaangażowania w sprawę Euro 2012 Rosjan mieszkających w Polsce.

Na co dzień nie obnoszą się ze swoją narodowością. Nie to, że się boją, ale znają historię i na wszelki wypadek tematów trudnych wzajemnych relacji nie poruszają, bo po co  ryzykować. Przyznają jednak, że czasem mają naprawdę dość słuchania o  tym, że wszystkie nieszczęścia Polski są przez nich, tych Ruskich. I  Katyń, i Smoleńsk, i nieustające porażki w ważnych rozgrywkach. Bo przez ostatnich 55 lat udało nam się wygrać z nimi tylko cztery razy. Z czego dwa w meczach towarzyskich, których w ogóle nie ma co liczyć.

Więcej możesz przeczytać w 24/2012 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także