Projekt made in Poland

Projekt made in Poland

Dodano:   /  Zmieniono: 
Skromnisia, chwalipięta i lokalna patriotka. Świat ich ceni, a my? Większość Polaków nie ma pojęcia, że Olka Osadzińska, Janusz Kaniewski i Ania Kuczyńska to jedne z najgorętszych nazwisk w światowym designie. Projektują dla Reeboka, Ferrari, Hondy, sprzedają kolekcje od Berlina po Tokio.
Łączy ich jedno: zrobili karierę, która daleko przekroczyła granice Polski, i nie mają kompleksu obywatela gorszej części Europy. Wręcz przeciwnie. W tym roku pobili rekord. Niestety, niewielu krajanów o nim usłyszało. Na najważniejszym międzynarodowym konkursie dla projektantów – Red Dot Design Award – nazywanym Oscarami w dziedzinie designu, nagrodzono siedmioro Polaków. To gigantyczny sukces.

– W niemal 40-milionowym kraju nie możemy zebrać 11 panów, którzy umieją trafić w  piłkę, a przecież idą na to miliony złotych. A ci ludzie realnie przyczyniają się do tego, że Polska funkcjonuje w kulturalnym obiegu. Nikomu nie opłaca się jednak mówić o sukcesach polskich projektantów. Nie mamy muzeum sztuki nowoczesnej, butików, galerii, nie ma edukacji artystycznej. W redakcjach twierdzi się, że kultura nie jest „klikalna". A nie będzie, dopóki komuś nie zacznie na tym zależeć – mówi Olka Osadzińska, ilustratorka.

Więcej możesz przeczytać w 24/2012 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także