PSL idzie na konfrontację z PO

PSL idzie na konfrontację z PO

Piotr Śmiłowicz (fot. Jakub Czermiński)
Zgłoszenie kandydatury Stanisława Kalemby na ministra rolnictwa to znak, że ludowcy nie zamierzają się ukorzyć przed Platformą. Kalemba to kandydat bardzo trudny do przyjęcia przez PO i samego premiera Donalda Tuska.
Nawet nie chodzi o to, że to człowiek blisko związany z Waldemarem Pawlakiem, więc Tuskowi trudno by go było „rozgrywać” wobec lidera PSL, tak jak to robił z Sawickim. Chodzi o to, że Kalemba jest uważany za człowieka bardzo bliskiego PiS. Pokazuje to choćby jego biografia.

W przeszłości nazwisko Kalemby wymieniane było w czołówce tzw. frakcji prawicowej PSL, obok nazwisk Zdzisława Podkańskiego, Janusza Wojciechowskiego czy Zbigniewa Kuźmiuka. Obecnie cała trójka związana jest z PiS, a Kalemba nadal pozostaje w PSL. Jest jednak bardzo prawdopodobne, że gdyby w 2004 roku Kalemba dostał się do Parlamentu Europejskiego, tak jak ówczesny prezes PSL Janusz Wojciechowski, Podkański czy Kuźmiuk, dziś byłby z nimi. Zresztą to w czasach prezesury Wojciechowskiego, w latach 2004-05 Kalemba piastował najwyższe swoje stanowisko w PSL – był sekretarzem NKW.

Z sympatiami propisowskimi wiążą się też bardzo zachowawcze poglądy Kalemby na potrzeby zmian w rolnictwie - reformę KRUS, wprowadzenie podatków dochodowych itd. Stąd jest bardzo wątpliwe, by Donald Tusk zaakceptował tę kandydaturę.

Jeśli jednak PSL mimo wszystko go zgłasza, oznacza to, że decyduje się na publiczną konfrontację z Platformą. A w takiej konfrontacji jest jednak słabsza partią – Platforma, przynajmniej teoretycznie, może sobie dobrać innego koalicjanta...

Chyba że wszystko jest wyrafinowaną grą ludowców i Kalemba jest kandydatem „na spalenie”. Zgłoszonym głównie po to, by poznać prawdziwe intencje Tuska wobec PSL. Albo po to, by Tuskowi trudniej było odrzucić następnego kandydata, tego właściwego.

Jest jeszcze jedna możliwość - że opinia publiczna nie wie wszystkiego i Waldemar Pawlak ma w zanadrzu bardzo silne argumenty, wobec których Donald Tusk będzie musiał ustąpić.

Ale nawet jeśli tak jest i Tusk ustąpi w sprawie Kalemby, szybko nie poznamy, jakich argumentów użył Pawlak.

Czytaj także

 5
  • Misiu IP
    Wiele rzeczy trudno zrozumieć. Ja obserwuje jakie szykany robi rząd wokół Radia Maryja i Telewizji Trwa i wokół o. Rydzyka. W Niemczech takiego człowieka nosiliby na rękach. Buduje, szkoli, uczy, prowadzi badania, wyręcza państwo w jego działaniach. A ci mu kłody pod nogi. Ile pieniędzy ściąga on do kraju z zagranicy, ludziom daje pracę, a ci go szarpią z każdej strony. A dlatego, że to ideologicznie nie pasuje.
    W EU \"wyprodukowali\" Cartę, był to jedyny produkt polskiej prezydentury w EU, okazał się zbukiem. W Europie zebrano w tej sprawie około miliona podpisów i sprawę pogrzebano. W sprawie Telewizji TRWAM zebrano już prawie 3 mln podpisów i nic. Zdanie obywatela w polskiej demokracji się nie liczy, a gdzie jest prezydent \"wszyskich\" Polaków. Za co on bierze pienądze. Na wsi mówi się że to gułoj, a nie prezydent, co tylko kasuje a nic nie robi.
    Wychodzi na to, że tylko potrafi robić kotyliony. Taką to mamy polską demokracje.
    • chryzantema 413 IP
      Mam wrazenie, ze jesli p. premier nominuje p. Kalembe, to postawi mu termin i warunki, jesli sie nie wywiaze, to go odwola.Min. rolnictwa, winien zostac czlowiek CBA.
      • krzysztof IP
        a zatem nie pozostaje nic innego jak oddać całą władzę PSLowi. Niech pokaże co potrafi. Jak dotąd działa bezkarnie pozostając w cieniu za cenę poparcia partii rządzącej.
        Chłop potęgą jest i basta. Wszyscy Polacy zostaną objęci ubezpieczeniem KRUS i nikt się już ZUSu czepiał nie będzie.
        Ja jestem za.
        • BATOR99 IP
          premier Tusk ani na jotę nie powinien ustępować Pawlakowi i PSL-owi. Oni już dawno pokazali na co ich stać,a stać ich tylko na obstawianie stanowisk swojakami i rodziną.PSL-owi należy raz na zawsze odebrać rolnictwo bo ten resort traktują już jak własne poletko i robią tam co im się żewnie podoba,nie dbając o resztę Polski.Należy też roszpierdzielić te wszystkie ich układy i układziki,bo nikt tak nie jest pazerny na stanowiska jak oni. Dość tego !!

          Czytaj także