Miller o sondażu "Wprost": to dowód, że powinniśmy rządzić

Miller o sondażu "Wprost": to dowód, że powinniśmy rządzić

Dodano:   /  Zmieniono: 5
Leszek Miller (fot. PAP/Tomasz Gzell)
Ponieważ dla mnie prezydent zawsze będzie człowiekiem lewicy, dlatego przyjmuję (sondaż "Wprost") jako dowód, że lewica powinna w Polsce rządzić - w ten sposób szef SLD Leszek Miller w rozmowie z "Rzeczpospolitą" skomentował badanie TNS Polska dla "Wprost" z którego wynikało, że Polacy w roli następcy Tuska widzieliby Aleksandra Kwaśniewskiego. Miller przyznaje jednocześnie, że ma pewną obawę iż respondenci uznali, że Kwaśniewski mógłby być premierem z poparciem PO.
- W ubiegłym roku ponieśliśmy najgorszą klęskę w historii i staliśmy się piątym ugrupowaniem w Sejmie. Wiele partii, mając podobne kłopoty, po prostu by się rozsypało. A my się pozbieraliśmy i teraz w różnych sondażach jesteśmy na trzecim miejscu. Prześcignęliśmy PSL i Ruch Palikota. A więc postęp jest - podkreśla Miller, który zapowiada dalszy marsz w górę sondaży.

Były premier uważa, że PO wciąż cieszy się wysokim poparciem, ponieważ "dopóki istnieje PiS, duża część społeczeństwa będzie zawsze głosowała na PO i odwrotnie". - Żadna z tych partii nie ma możliwości zdecydowanego pokonania drugiej. Z tego błędnego koła wyrwiemy się dopiero, gdy odejdzie Jarosław Kaczyński lub Donald Tusk, albo gdy nadejdzie potężny kryzys społeczno-gospodarczy - ocenia. - I według mnie jesteśmy w przededniu tej drugiej sytuacji - dodaje.

"Rzeczpospolita", arb

 5

Czytaj także