Służby specjalne zatrudniają na potęgę

Służby specjalne zatrudniają na potęgę

Dodano:   /  Zmieniono: 
ABW uzupełnia wakaty po odejściu w tym roku blisko 400 funkcjonariuszy (fot. materiały prasowe ABW) 
Służby specjalne zatrudniają na potęgę, choć nie wiedzą jak będą działać po planowanej reformie – donosi "Rzeczpospolita".

ABW uzupełnia wakaty po odejściu w tym roku blisko 400 funkcjonariuszy. - Praca w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego cieszy się ogromnym zainteresowaniem - przyznaje Maciej Karczyński, rzecznik ABW.

ABW szczególnie poszukuje: informatyków, analityków np. z zakresu ekonomii i finansów, prawników, w tym z doświadczeniem legislacyjnym. Mile widziani są specjaliści z zakresu gospodarki, energetyki oraz osoby ze znajomością kilku języków obcych.

Sens masowych przyjęć do Agencji pod znakiem zapytania stawiają zapowiedzi premiera Donalda Tuska reorganizacji służb specjalnych. Nowy model ich funkcjonowania ma wykluczyć sytuacje, w których dublują one swoje zadania.

Według nieoficjalnych informacji to właśnie do ABW będą spływać wszystkie informacje z innych służb i urzędów. Tu mają być one analizowane. W ten sposób Agencja ma zmienić swój charakter - ze śledczej na bardziej analityczną i informacyjną.

- To bardzo dobry moment, by ABW gruntownie przeorganizować i zbudować od początku i dopiero zacząć zatrudniać tych, którzy do tego nowego modelu będą przydatni - ocenia płk Mieczysław Tarnowski, twórca i były wiceszef ABW.