"Dla dużej części pracowników TVP jest macochą"

"Dla dużej części pracowników TVP jest macochą"

Dodano:   /  Zmieniono: 7
Pracownicy TVP protestują w rocznicę powstania TVP [fot.sxc.hu]
Pracownicy TVP zaprotestują w 60. rocznicę powstania stacji. Celem pikiety będzie m.in. przywrócenie utraconych wynagrodzeń dla etatowych pracowników nadawcy oraz rezygnacja z usług firm zewnętrznych. – TVP dla jednych jest matką, a dla drugich macochą. Niestety, dla dużej części pracowników jest jednak macochą – powiedział Jarosław Najmoła, przewodniczący komisji zakładowej Solidarności TVP.
Zdaniem przedstawiciela protestujących TVP musi dopłacać swoim pracownikom, aby ich zarobki osiągnęły wysokość pensji minimalnej. Najmoła dodał, że płace pracowników były obniżane od kilku lat, a budżety programów są na stałym poziomie. Dodatkowo poddał w wątpliwość kompetencje kierownictwa TVP mianowanego przez polityków. - Pracownicy odnoszą wrażenie, że duża część osób zajmujących kierownicze stanowiska to nie są osoby o najwyższych kwalifikacjach zawodowych, a ich wynagrodzenia nie są adekwatne do ich wkładu pracy – dodał szef telewizyjnej Solidarności.

Najmoła zwrócił również uwagę na braki personalne w oddziałach terenowych telewizji. - Pracuje tam około 60 osób. Myślę, że gdyby taką liczbą osób usiłowano robić program na Zachodzie, to ktoś by się popukał w czoło - ocenił.

Zarząd TVP „jest zaskoczony decyzją” pracowników o przeprowadzeniu akcji protestacyjnej w 60. rocznicę powstania TVP.

TVP INFO, ml

 7

Czytaj także