Trotyl na 80 fotelach, podejrzane ślady na ciałach ofiar?

Trotyl na 80 fotelach, podejrzane ślady na ciałach ofiar?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Wrak Tu-154 po katastrofie (fot. Stauffenberg/Wikipedia) 
Na kilku ekshumowanych ciałach ofiar katastrofy smoleńskiej znaleziono ślady podejrzanych substancji, mogących być materiałami wybuchowymi. Chodzi m.in. o ciało Anny Walentynowicz, której kości zabarwione były na niebiesko, co może wskazywać na użycie trotylu - podaje portal Niezalezna.pl.
Jak podaje Niezalezna.pl na 80 fotelach wraku Tu-154 znaleziono ślady materiałów wybuchowych. Z informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że ślady te znalazły się na 30 fotelach. W opinii portalu ustalenia „Rz” są zbieżne z wynikami badań naukowców.

Ślady materiałów wybuchowych na wraku


Według informacji "Rzeczpospolitej" polscy prokuratorzy i biegli badający wrak Tu-154M w Rosji odkryli na nim ślady trotylu i nitrogliceryny. Wyniki ich ekspertyz od kilkunastu dni ma znać prokurator generalny Andrzej Seremet. Polscy biegli pojechali do Rosji ponieważ ich zastrzeżenia wzbudziła rosyjska ekspertyza pirotechniczna, której nie chcieli podpisać bez ponownego przebadania wraku. Prokuratorzy tłumaczyli, że eksperci z Polski mieli wcześniej do dyspozycji zbyt małą liczbę próbek, by wykluczyć obecność materiałów wybuchowych.

Pierwsze badanie na obecność materiałów wybuchowych dało wynik pozytywny - na 30 fotelach lotniczych znajdują się ślady trotylu oraz nitrogliceryny. Substancje te znaleziono również na śródpłaciu samolotu, w miejscu łączenia kadłuba ze skrzydłem. Ich ilość była bardzo duża. Ślady obecności materiałów wybuchowych nosiły również nowo znalezione elementy samolotu.

Kolejny wniosek mec. Rogalskiego

Z informacji portalu Niezalezna.pl wnika także, że mecenas Rafał Rogalski, reprezentujący część rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej będzie wnioskował o rozszerzenie opinii dotyczącej wyników sekcji zwłok Przemysława Gosiewskiego. Mimo wcześniejszych wniosków nie przedstawiono mu opinii dotyczącej obecności śladów materiałów wybuchowych.

ja, niezależna.pl, "Rzeczpospolita"