Za plecami narodowców

Za plecami narodowców

Dodano:   /  Zmieniono: 
Na demonstracjach takich jak 11 listopada widzimy fasadę ruchu narodowego. Za nią po cichu, bez rozgłosu i medialnych zadym tworzy się nowa siła polityczna. Kim oni są?
Na ulicach i w mediach widoczni są przede wszystkim dwudziestolatkowie rzucający radykalne hasła, niekiedy kamienie. Z tyłu za sznurki pociągają starsi, niektórzy wpływowi, z politycznym doświadczeniem. Tworzą nawet gabinet cieni. Mówią, że gdy już przejmą władzę, chcą być gotowi do rządzenia Polską. Chcą być gotowi, by „uzdrowić” kraj. Tuż obok, jeszcze głębiej zakonspirowani, są ci, którzy stanowią ich zaplecze społeczne. Bynajmniej nie są to zakapturzeni troglodyci, lecz dobrze sytuowani menedżerowie, adwokaci i biznesmeni. Tak naprawdę wygląda polski ruch narodowy, który z okazji 11 listopada pokazał, że ma się całkiem dobrze.
Więcej możesz przeczytać w 47/2012 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także