"Nasi eksperci stwierdzili, że absolutnie nie można go uznać za ścisły, pełny ani kompletny. Iracka deklaracja całkowicie lekceważy zobowiązania nałożone przez rezolucję" - powiedział Powell dziennikarzom w Waszyngtonie.
"Stany Zjednoczone, Narody Zjednoczone i świat czekały na tę deklarację Iraku. Iracka odpowiedź jest katalogiem wiadomości z odzysku i rażących pominięć. Są to materialne pominięcia, które w naszej opinii stanowią kolejne materialne wiarołomstwo. Jesteśmy rozczarowani, nie jesteśmy oszukani" - zaznaczył szef amerykańskiej dyplomacji.
Według niego, niezadowalający raport przybliżył dzień, w którym Irak może doznać "poważnych konsekwencji".
Jak poinformował Powell, w najbliższych tygodniach Stany Zjednoczone będą kontynuowały współpracę z inspektorami rozbrojeniowymi ONZ. Jego zdaniem, inspektorzy powinni zarówno zintensyfikować swoją działalność w samym Iraku, jak też zwiększyć wysiłki na rzecz prowadzenia wywiadów z irackimi naukowcami za granicą.
les, pap